Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18717
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2281
Kibicuję: AC Milan

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Enjo » 13 wrz 2015, 22:47

Mentalne pizdy.Totalni frajerzy, klienci nie dość, że bez umiejętności to w dodatku totalne wafle bez charakteru.Od kiedy skończył się wielki Milan to mamy takie mecze jak dziś - nie ważne czy te gwiazdy grają dobrze,źle, przeciętnie to trzeba się liczyć z tym, że przegrają wielki mecz.Pod słowem wielki rozumiem mecze właśnie z Interem,Juventusem,Romą czy tym nawet Napoli.Ta drużyna nie ma, cholera wie czego nie ma, jedno wiem, że nie potrafią w wielki meczu postawić na swoim, są wiecznie jebani w dupe niezależnie od postawy na boisku.Może być kopiący się po czole Inter to i tak wygra, może być lepsze czy tam gorsze od Milanu Juve to i tak wygra.Będzie Roma to też wygra.Żenujący są ci gracze, czekam na jakieś pierdolenie w wywiadach - doing well, keep going, maybe next time.

Nie wiem co miał w głowie Mihajlovic zostawiając drugiego Matriego na boisku vel Luiz Adriano - 400 sytuacji - nie strzelił, trzymając Honde, który jest chyba w Milanie ze trzy lata, a zagrał 5 dobrych meczów na początku poprzedniego sezonu czy też wprowadzając Cerciego, którego zmiana była poniżej krytyki.

Wróć do „Włochy”