Re: LM: Grupa D (Juve,City,Sevilla,M'gladbach)

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: LM: Grupa D (Juve,City,Sevilla,M'gladbach)

Post autor: Marcinhp » 15 wrz 2015, 23:44

To z jakiej racji Buffon fenomenalny? ; ) Manchester zagrał słabo, ale też bez przesady, że zaprezentował się niczym amator. Zwłaszcza, że jak wszyscy zauważają, włoski bramkarz miał się kiedy wykazać swoim geniuszem.
Nadinterpretacja. Oglądałem wszystkie mecze City, poza Watfordem, i dzisiaj wyglądali po prostu bezbarwnie. Owszem, ostatnio z Crystal, nic wielkiego nie zagrali (sam dobrze wiesz, że to nie wydmuszka pokroju Sunderlandu), ale tam bardziej pokazali się jako drużyna. Jako team, który mimo przeciwności wydziera te 3 punkty. A dzisiaj? Brak płynności, pomysł znany z rozgrywek premier league, słaby pressing (Roma na przykład tym zniszczyła Juve) i raczej nikt mi nie powie, że City dzisiaj dominowało. Fenomenalny Buffon? Wow, Cech też był fenomenalny z Liverpoolem, a chyba nie powiesz, że goście zagrali dobry mecz. Ot, zwykłe przeciętniactwo. City, w porównaniu z tym co grało w często w lidze w primie dzisiaj wyglądało jak pretendent. Zresztą ja im wróżę replay Chelsea z poprzedniego sezonu w kwestii ligi: świetny start, Costa król i inne media piszą (wow, Mourinho już nie gra autobusum łohoho), że Chelsea nie jest brzydka. A potem? To nie czasem po meczu z Tottenhamem Mou zaczął grać bardziej zachowawczo i czołgać się do mistrzostwa?

A w kwestii meczu, to Morata to jest fenomem. Facet traci co drugą(?) piłkę, wikła się w każdy pojedynek bezskutecznie. Często się mówi o tym, że napastnika rozlicza się z goli, a ja byłem w tej kwestii przeciwny, bo futbol poszedł w tę stronę, że od napastnika wymaga się więcej. Ale Morata? Zrobi swoje, rzucą w niego parę obelg i strzeli gola. Facet zasługuję na pisemne przeprosiny.

Wróć do „Puchary Europejskie”