Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Frosty
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 257
Rejestracja: 23 kwie 2011, 17:07
Reputacja: 4

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Frosty » 16 wrz 2015, 12:57

Jak wczoraj oglądałem mecz to autentycznie chciało mi się płakać. Luke Shaw miał cały poprzedni sezon zmarnowany, wykonał tytaniczną pracę w okresie przygotowawczym co było widoczne gołym okiem w pierwszych meczach i gdy wydawało się, że zaraz udowodni wszystkim, że jest jednym z lepszych LB trafiło się to. Zupełnie tego nie rozpatruje w formie straty potencjału United (chociaż ta strata będzie bardzo duża), jest mi po ludzku szkoda go jako człowieka. Nie wiem czy wróci za 8 miesięcy i będzie znowu tak świetny, czy ta kontuzja się odbije na jego całej karierze, ale...

Zawieszenie na pół roku dla Moreno? Przecież to absurd. Karny i czerwona kartka to rzeczywiście powinna być z urzędu, ale przecież nie było to (o zgrozo) aż tak brutalne wejście. Rozumiem, że w piłce decydują centymetry i milisekundy, ale brakowało niewiele żeby wszyscy piali jakie to fenomenalne wejście obrońcy w piłkę. Takie sytuacje się zdarzają. IMO wejście w Eduardo czy Ramseya były dużo gorsze, chociaż ich konsekwencje są równie opłakane.

---> to jaka kara za takie wejścia? Dożywotnia dyskwalifikacja?

Wróć do „Anglia”