Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: czarny samael » 21 wrz 2015, 11:52

red85 pisze:Ciekawi mnie jednak nasza prawa strona, która jest zupełnie dla rywala niegroźna. Darmian jest daremny w ofensywie, nie stanowi dla rywala żadnego zagrożenia. Być może mało kto by na to zwracał uwagę, jeśli przed nim grałby zawodnik potrafiący mijać rywali i tworzyć sam sytuacje. Mata jednak schodzi do środka i tam szuka swojej szansy, więc po prawej stronie aż prosi się o kogoś ogarniającego grę w ofensywie. Szkoda jak cholera tego Rafaela, ale liczę, że szanse dostanie jednak Valencia. W tamtym sezonie mi się podobał, gdyby zaliczył kolejny progres to może skutecznie wyparłby z 11stki Włocha?
Widzisz, a ja właśnie odnosiłem wrażenie że Mata hamował Darmiana, który nie ma po co mu wychodzić na skrzydle, bo Mata i tak wrzuca lub podaje w środek. Zauważ, że jak Young go popędzał, to Włoch zaczął go obiegać i grać podobnie do pary Shaw-Depay.

Valencia IMO strasznie gubi krycie. Ofensywnie, przy zabieraniu piłki i powrotach jest ok, ale jak już ma kogoś pilnować, nie mówiąc o strefie, to zawodzi na całej linii. Poza tym dochodzi kwestia samego zatrzymywania dryblingów. W walce bark w bark, gdzie to siła ma znaczenie, to jak wspomniałem mozna mu odbiór zaliczyć na plus. Jednak dryblingów przeciwników nie odgaduje. No i jak już fauluje to bardzo brutalnie, przez stwarza zagrożenie gry w "10" nawet większe od Darmiana.

Wróć do „Anglia”