Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: maxskr » 21 wrz 2015, 11:53

To nie Mata na boku jest problemem, tylko ogólna dyspozycja zespołu. Swoją drogą mamy paradoks, najlepiej obsadzona pozycja (10) jest w praktyce największym problemem. Najpierw kombinacja z Depayem, potem chimeryczne występy Januzaja, słabe Herrery i Maty. O Rooneyu już nie wspominając co tam wczoraj zagrał.
Carbon pisze:Zgodzę się, ale nie tak do końca... W I połowie faktycznie wszyscy bez wyjątku grali drewno i zachowywali się zbyt niepewnie. To tutaj właśnie było widać, ile dla nas znaczył Luke Shaw, bez niego nie wszystko pracowało tak jak trzeba.
Rzeczywiście brak Shawa musiał mieć tu spory wpływ. Trzeba jednak zauważyć, że o ile nie ma przesady w tym jak wszyscy chwalili młodego Anglika, tak czasami jego zapędy do ataku kończyły się groźnymi kontrami rywala i chyba w meczu ze Swansea nawet zamieniło się to w bramkę(i). Rojo właściwie gra pierwsze mecze od Copa America i minie trochę czasu aż złapie rytm meczowy, więc ta obrona może różnie wyglądać w najbliższych spotkaniach.

Wróć do „Anglia”