Tylko, że Evans wyraźnie się spalał. Podobnie jak np Cleverley. Evans miał jeden fantastyczny sezon, ale poza tym bardzo często grał wręcz jak junior, bardzo podobnie obecnie do McNaira. Jeśli teraz znów gra dobrze, to znaczy że to kwestia psychiki. On się często gubił, zapominał o kryciu, rzucał jakieś niedorzeczne podania itd. Dostał szansę. I to nie jedną. Jak zawodnik zawodzi dwa sezony z rzędu, a nie ma za sobą powiedzmy 4-5 lat stabilnej, dobrej formy to musi być zastąpiony także na ławce.
A dla Blinda, ŚO to nie jest podstawowa pozycja, więc to trochę nie fair ich porównywać IMO.



