Re: Siatkówka

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Siatkówka

Post autor: Morrow » 22 wrz 2015, 16:49

Tak mete, na poprzednim PŚ 3 drużyny się kwalifikowały.

Też uważam obecny system za chory, to dziwne, że na IO mogą nie zagrać np. mistrz świata i Europy bo tak są skonstruowane kwalifikacje. Mamy pecha, 4 lata temu z jedną porażką Rosjanie wygrali turniej a Polacy i Brazylijczycy, którzy przegrali po 3 razy pojechali na IO. Teraz wystarczy, że grając w środku nocy polskiego czasu z Włochami nasi nie będą mieli dnia i nic nie da 10 zwycięstw z rzędu. Wszyscy mają tak samo ale mimo wszystko to jest chore.

Zobaczymy jak nasi zaaklimatyzowali się do grania tak wcześnie. Włosi w tym aspekcie mają lepiej bo prawie wszystkie mecze od początku turnieju grali o 5 albo 3 rano. Nasi tylko z Iranem i Wenezuelą zagrali o 5 polskiego czasu. Niby niuans ale jutro mogą decydować właśnie niuanse. W formie z meczu z USA nikt nam nie jest straszny, pytanie czy jutro trafi nam się taki dzień. Włosi nigdy nam nie leżeli a w Japonii też grają naprawdę dobrze. Szkoda tego tie-breaka dzisiaj, Argentyńczycy mogli to wygrać. Jutro nie mam złudzeń, że USA ich pokona i to prawdopodobnie za 3 punkty więc trzeba po prostu zrobić swoje. Dzisiaj Rosjanie się postawili, szkoda zwłaszcza 2 seta, jak tam dali się pokonać było wiadomo, że trzeci pójdzie szybko.

Nasi dzisiaj ciężko ale Japończycy to nie jest drużyna, która odpuszcza. Trzeba im też oddać, że w pierwszych dwóch setach grali naprawdę nieźle. W I secie graliśmy bez bloku, potem jakoś maszyna ruszyła i zrobiła swoje. Jutro jednak nie będzie czasu na tak długi rozruch. Generalnie da się zauważyć, że wolno wchodzimy w te mecze, Japonia, Wenezuela, Iran, USA, Rosja, Kanada - ze wszystkimi tymi ekipami przegrywaliśmy pierwszego seta, z tymi lepszymi byliśmy też o włos od przegrania drugiego. Makaroniarze mogą nie być tak łaskawi i zwyczajnie mogą nie dać nam się rozkręcić jak wyjdziemy na nich tak leniwie - tak było chociażby w meczu z Rosjanami.

Wróć do „Inne sporty”