Jak jego nieobecność w kadrze nie była związana ze zwlekaniem z podpisaniem nowej umowy to nie wiem czy chłopak sobie nie strzelił w stopę. Skoro nie gra w ogóle teraz kiedy na dobrą sprawę strzela z przodu tylko nastoletni Martial, Rooney kopie się po czole (i miał kontuzję) a przed nim w kolejce do gry jest nawet Fellaini to nie wiem czy jeszcze dostanie bardziej sprzyjające warunki.maxskr pisze:Wilson z nowym kontraktem do 2019. Teraz żeby tylko dostawał częściej szanse gry.
Dziś gramy z Sunderlandem. Pytanie jak LVG zestawi obronę, o Shawie możemy na razie zapomnieć, Rojo znowu się połamał więc zostajemy bez LB. Albo LVG wróci do grania tam Blindem i na środku zobaczymy dziś Jonesa obok Smallinga albo jest opcja z Youngiem, który biegał tam z powodzeniem w poprzednim sezonie. Możliwy jeszcze jest wariant, że na lewą stronę powędruje Darmian a Antek zagra z prawej strony.
Poza tym pewnie bez niespodzianek. Rooney znając życie znowu dostanie szansę na przełamanie - nie strzelił bramki w 11 kolejnych ligowych meczach. Chwały mu to nie przynosi. Póki co 5 spotkań w tym sezonie, 450 minut, żadnej bramki, żadnej asysty a zaangażowanie i gra też cieniutkie. Ciekawe czy i kiedy VG będzie miał jaja żeby go posadzić na ławce.
City gra wcześniej z Totkami na WHL więc jest jakaś szansa, że pogubią punkty, fajnie byłoby ich dzisiaj dogonić.



