Ale się nie boi. To dla niego najważniejsze. Pewnie ciąży na nim jakaś presja (niewielka, ale jednak), lecz widać, że poprzez grę i bycie aktywnym, stara się ją wyeliminować. Gorzej, gdyby grał na pół gwizdka albo uciekał od piłek.MGiggs pisze:Wszyscy poza Depayem solidnie, chłopak jakis spięty jest,



