Morgan rzeczywiście słabo dziś, momentami piłkarze Wolfsburga mieli strasznie dużo swobody przed polem karnym i to w dużym stopniu "zasługa" Schneiderlina. Jakby jakiś przygaszony dzisiaj.
Mocniejszy pressing, krótkie krycie i Depaya nie ma w ataku pozycyjnym niestety. Jak dostaje piłkę przy linii to prawie zawsze traci piłkę albo obrońca wybija na aut. Oby zaczął w końcu grać choć trochę na miarę oczekiwań, bo już się zaczyna taki okres sezonu, że nie można będzie usprawiedliwiać nowych nabytków niedawnym transferem.



