Podbiję, najgorsze jest w tym to, że umowę ma do 2019 roku, więc minimum ten i następny sezon u nas pogra. Ta nowa kosmiczna tygodniówka podziałała na niego możliwie najgorzej - widać wyraźnie u niego wypalenie, w dodatku nie widać u niego żadnej motywacji, po prostu rutyna. Przychodzi na mecz, robi za kapitana, coś tam czasem kopnie, ale to tylko tak, żeby się na boisku pokazać. Dzisiaj przecież Martial mu w 26. minucie perfekcyjnie wystawił na pustą bramkę praktycznie, a ten kopnął niczym Ramos sławnego karnego... Oj, ciężkim orzechem do zgryzienia będzie wytrzymanie z nim jeszcze przez kilka lat, w dodatku w roli kapitana.MGiggs pisze:Osobny akapit o kapitanie 300 tys. [ch**] mnie strzela jak sie patrzy na jego gre, poza wybiciem po strzale dantego zagrał na poziomie gówna.
Mata jest niesamowity. Najpierw ten karny, który został idealnie wykonany, potem ta asysta, szok.



