Re: Manchester City ( zbiorczy )

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8567
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Manchester City ( zbiorczy )

Post autor: ryba_82 » 03 paź 2015, 23:06

One man show :love:

Aguero od 42 minuty czego się nie dotknął zamieniał w złoto (czyt: gola).Fantastyczny mecz w wykonaniu Argentyńczyka,pięć bramek w 20 minut :shock: (tak wiem:Lewy zrobił to szybciej). Aż strach pomyśleć kiedy by się licznik zatrzymał gdyby Pelle nie postanowił ściągnąć Kuna po 66 minutach. Po meczu Chilijczyk ujawnił iż Kun ma problem ze ścięgnem podkolanowym od meczu z Borussią M. i wolał dmuchać na zimne.Oby tylko obyło się bez dłuższej przerwy :pray:

Swoją drogą to z jednej strony szkoda mi Newcastle. Sroki zagrały dobrą pierwszą połowę i przy odrobinie szczęścia(choćby nieuznana prawidłowa bramka na 2:0) mogli prowadzić nawet 3:1 bądź 3:2 (ładnie zmaścił Fernando :wink: ). Gdy Kun wyrównał ekipa McClarena zupełnie się jednak posypała nawet nie podejmując walki.Na dobrą sprawę to Hart( swoją drogą kilka świetnych parad przed przerwą) mógł nawet przyciąć komara w drugiej połowie. Polecam prześledzić statystyki po przerwie http://www.flashscore.pl/mecz/MgZTyHW2/ ... ki-meczu;2 :shock:

blackmore w pełni rozumiem Twoje zastrzeżenia do linii defensywnej Obywateli,ale chciałbym nadmienić,że Zaba i Mangala są świeżo po urazach (ten pierwszy nawet po nieco dłuższym), Kolarov podobnie jak Sagna jest eksploatowany ponad miarę(bodajże wszystkie mecze w pełnym wymiarze czasowym oprócz starcia z WHU gdzie został zmieniony w samej końcówce), a Otamendi dopiero się zgrywa z nową drużyną. Wydaje mi się,że niektórzy pozapominali iż City zmaga się z natłokiem urazów. Ponadto Sterling i KdB potrzebują czasu by w pełni rozumieć się z resztą zespołu,a Aguero do dzisiaj miał spory problem z wykorzystywaniem dogodnych sytuacji bramkowych.Dajcie czas tej drużynie,bo imo jak na problemy z którymi się zmagamy sezon rozpoczęliśmy przynajmniej bardzo dobrze.

Co do Silvy i KdB pełna zgoda choć ten drugi do końca mnie nie przekonał dzisiaj.Niby bramka i dwie asysty,ale gdzieś czasami zawodzi koncentracja co może kończyć się golem dla rywala z kontry.No i trochę dziwi,że zapomniałeś o Fernandinho,dla mnie cichy bohater meczu

Wróć do „Anglia”