United fatalne, ale trzeba oddać Arsenalowi, że zagrali genialną 1 połowę. W 2 już na spokojnie bronili wyniku i zrobili to co mieli zrobić. Alexis pokazał co to znaczy dla zespołu mieć światowej klasy skrzydłowego w drużynie.
Chyba trochę wyszedł wczoraj brak rotowania składem przez van Gaala. Znowu najlepszy Martial, ale on w tym wieku nie ma prawa rozegrać 50 meczów w sezonie po 90 minut. Brakuje jednego pewnego zawodnika z przodu, powoli wychodzi bokiem sprzedaż Robina i Chicharito. Coś mi się wydaje, że u naszego kapitana to już nie jest tylko brak formy, ale po prostu spadek umiejętności. Przede wszystkim nie widać u niego chęci do gry. To najbardziej martwi, bo chcąc nie chcąc ta drużyna jest od niego uzależniona.
Darmian bez wątpienia przechodzi kryzys, ale o niego jestem spokojny w dłuższej perspektywie. W końcu przywyknie do intensywniejszej gry i złapie formę z pierwszych meczów. Mam nadzieję, że niedługo van Gaal da Jonesa/Rojo na środek obrony i przesunie Blinda na lewą stronę. Widać, że Holender bardzo się stara, ale często gubi krycie i cała linia defensywy na tym traci.



