Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: sigane pepe » 05 paź 2015, 14:06

Ronaldo swój prime time osiągnął. Tutaj się z Tobą zgadzę. Z czasem będzie już tylko gorzej. Już dzisiaj ma ogromne problemy, żeby minąć jednego zawodnika zwodem, a co dopiero 2 czy 3. Problemy z przyjęciem piłki, problem z dokładnym ostatnim podaniem. Nawet problem z prowadzeniem futbolówki. Non stop uderza z nieprzygotowanych pozycji, często 30 metrów od bramki. Wymuszanie karnych i wieczne pretensje, że ktokolwiek odważył się strzelić na bramkę. Do tego zatracił swój błysk skrzydłowego i już go nie odzyska. Napastnik z niego też na razie słaby a przecież nie gra na tej pozycji od dziś. W tym sezonie jest kompletnie bez formy. Mimo, iż ma porównywalną ilość goli i meczy, to jest to jego jeden z najsłabszych okresów w Madrycie. Jego gra mnie niesamowicie wkurwia w tym sezonie. Tyle i aż tyle.
Real nie ma zawodnika w ofensywie, ktory wzialby gre
James

Wróć do „Hiszpania”