Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 05 paź 2015, 16:25

FRYDERYK SZOPEN pisze:sam mecz ogolnie byl dziwny. bo poza pierwszymi 20-25 minutami gdzie gospodarz dokonał rzezi, to pozniej bylo slabo wtecz wiało nudą. Arsenal sie cofnal i gral typową mouriniade(oni to czesto w ostatnim czasie grają
nie az tak często, jak potrzeba. Jedynie w meczach z poważniejszymi rywalami, ze slabszymi za mocno sie otwierają i potem Olympiakos, Monaco, czy Anderlecht nam 3 strzelają na Emirates.

Wróć do „Anglia”