Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11948
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 994
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: wloski » 06 paź 2015, 22:16

Obrazek

Porównanie trochę nad wyrost, Tevez się rozkręcił dopiero w drugim sezonie, ale już w I było widać jak bardzo ważnym jest ogniwem, gdybym miał coś poradzić Dybali to pracować nad tężyczną fizyczną i prawą nogą, bo Carlitos z obu nóg potrafił strzelać, no i był dobrze trzymającym się zawodnikiem na nogach. Tak po za tym kwestia czasu jak uzależnimy się od pary Dybala - Morata. Zobaczycie, do tego w ataku ktoś taki jak Zaza i Berardi i nie widzę problemów. Mandżukić tak jak rozmawialiśmy nie wiadomo po co był sprowadzony, być może miałbyć partnerem Teveza, być może miał go mentalnie zastąpić, by inni się uczyli, ale jak dla mnie za drogi to nauczyciel. Pewnie go pożegnamy w lato. No i Tevez był takim prawdziwym liderem to trzeba sobie jasno powiedzieć. Niekwestionowanym.

Wróć do „Włochy”