Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Carbon » 12 paź 2015, 22:10

Ten "artykuł" faktycznie jest śmieszny i widać, że autorowi zależało, żeby strasznie oczernić Van Gaala. Nie chcę Holendra znowu jakoś bardzo bronić, bo wymierzył Valdesowi najsurowsze kary, ale nie wierzę, że Victor jest święty. Inna sprawa, że nikt do końca nie wie co między nimi skrzypi, więc można tylko gdybać.

Podobno Depay się pobił na treningu z Van Persim. :roll: Mam nadzieję, że to były "Czerwony Diabeł" wybuchnął, a nie Memphis, bo w innym przypadku można zacząć powoli przypuszczać, że Memphisowi sodówa chyba walnęła do głowy. Podobno w klubie są na niego strasznie źli, że "wozi się" po Manchesterze, jest strasznym pozerem, a na razie na boisku niewiele pokazuje. Louis tutaj mógłby zadziałać i nieco go przyszpilić, żeby się na futbolu skupił, a nie na wybiegach.

Wróć do „Anglia”