Sytuacja z kontuzjami przed jutrzejszym meczem z Evertonem całkiem niezła. Kilku zawodników jak Carrick, Rooney, Herrera czy Rojo mieli przerwy w treningach, ale chyba każdy będzie dostępny do grania oprócz McNaira i naturalnie Shawa.
Ciężki mecz się szykuje. Ostatnie wizyty na Goodison Park kończyły się wygranymi gospodarzy, którzy dodatku w ostatnim czasie zaczęli łapać dobrą formę. Za MU nie przemawia też poprzedni mecz, czyli klęska z Arsenalem. Mimo wszystko z taką kadrą i w takich trudnych spotkaniach trzeba celować w 3 punkty. Chciałbym Younga od początku na lewym skrzydle i coś czuję, że van Gaal w końcu posadzi Depaya na ławce.
Martial z kolejną nagrodą, tym razem już ta "prawdziwa" dla najlepszego zawodnika września w lidze. Nie wydaje się być człowiekiem, który spocznie na laurach po wyróżnieniach, oby grał tak dalej i cały czas się rozwijał.
E: Teraz czytam, że Young z kontuzją, to tyle z moich nadziei.



