Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23163
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6213
Kibicuję: 4rsenal

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: sickstick » 16 paź 2015, 15:40

A ja miałem w technikum znajomą Asie, która paliła 2 paczki dziennie. Nazywaliśmy ją asiabecher (aszynbecher to popielniczka po Śląsku). Dobra sucz była i inteligentna, ale zapach z jej ust tak nieziemsko odpychał, ze głowa mała. Jak sie nie miało fajek, wystarczyło podbić na 2 minutki pogadać i rak dokarmiony. Straszne to było. A ona nic z tym nie robiła, ani gumy ani kurkumy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Wróć do „Hyde Park”