Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 17 paź 2015, 18:31

Na konferencji LVG powiedział, że zmiana była taktyczna i nie było żadnego urazu.

W pierwszej połowie Martial chaotyczny, dużo tracił i nie mógł się w ogóle odnaleźć. W drugiej dużo lepiej, a w końcówce jak było 3:0 to był najlepszy na boisku, wchodził w obronę Evertonu i pole karne jak w masło i kilka razy mogła po jego zejściach do środka wpaść bramka.

Wchodził np. tak:


/edit
MGiggs mnie uprzedził.

Wróć do „Anglia”