No niestety tak wlasnie wygladaja poczynania ofensywne w naszym wykonaniu. Fakt ze tylko raz w tym sezonie udalo nam sie strzelic wiecej niz jedna bramke nie jest tu dzielem przypadku. I tak bedzie poki ktos z ofensywnych graczy (Icardi, JoJo) nie zlapie mega formy. Po prostu tak wlasnie gramy. Ale czy tego juz nie bylo? Przy pierwszej przygodzie Manciniego z Interem gra nie wygladala specjalnie lepiej, ale mielismy jakosc w kazdej formacji i Zlatana, ktory robi roznice. A w Europie do czasu przyjscia Mourinho regularnie zegnalismy rozgrywki na etapie 1/8.Boromir pisze:No ale to są dwa strzały zza pola karnego. Niewiele jak na 90 minut u siebie.



