Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: blackmore » 19 paź 2015, 19:28

Dziwne, gdyby van Gaal miałby mieć problemy z takim młokosem. Przecież to trzeba od razu wytargać za uszy, zwiększyć dyscyplinę na treningach i przemówić w kilku słowach do rozsądku. Robben też się buntował (fani Manchesteru z pewnością pamiętają zejście Holendra na Old Trafford), ale z czasem się ogarnął. Kwestia, że Holender dłużej niż całe dwa sezony nie popracował.

Nie możemy mieć pewności, jak to wygląda wewnątrz klubu, posiłkujemy się pośrednikami, ale jeśli Depayowi sodówka uderzyła to trzeba podjąć odpowiednie środki. Posadzenie na ławce jest właściwą drogą, ale oby też nie zadziałało w tę stronę, że były zawodnik PSV poczuje głód piłki i po wejściu tym bardziej będzie chciał poszaleć, nie patrząc na partnerów.
FRYDERYK SZOPEN pisze:ale to nie jest material na swiatoweg cracka z polki chocby hazarda.

Wiadomo, Hazard ma większy talent i już więcej pokazał, ale nie zdziwię się, jeśli za kilka lat to Holender będzie bardziej błyszczał. Naturalnie podstawą jest dalsze funkcjonowanie Chelsea, co zrobi Mourinho itp.

Wróć do „Anglia”