Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post autor: masacra » 21 paź 2015, 18:01

Pokusiłem się wczoraj na ten szlagier którejstam kolejki Ligi Mistrzów, vicemistrzów, vicevicemistrzów itd...
Dalej nie rozumiem co kibic widzi w tych klepankach Guardioli. przecież to sie obrzydliwie nudzi juz po 15 minutach ogladania. Kraina 1000 podań w szerz boiska i nie ma znaczenia czy wygrywają czy remisuja czy przegrywają. Kabaret troche. Stracili gola, a gra dalej wyglada tak jakby od 1 minuty prowadzili 3:0 i grali mecz ''na dogranie''.
Za to Arsenal wypadł zdecydowanie na plus. Tak sie powinno grać przeciwko mistrzom ''controllingu'' i wyznawcom posiadania piłki. szybkie kontry, 2, 3 podania i strzał. Piękna brytyjska wersja piłki nożnej. Nic dodać nic ująć.
Troche mi ten Arsenal przypomina Liverpool sprzed 2 sezonów. Piekielnie szybki atak zdolny na rozmontowanie każdej obrony świata. Ich przewaga to świetny bramkarz i o niebo solidniejsza obrona. Gorsi troche z przodu bo przy całym szacynku Sanchez chyba nie jest i nigdy nie będzie grajkiem pokroju Suareza, a i Sterlinga im brakuje. Mają za to lepszych, bardziej kreatywnych środkowych pomocników i jak będą ich omijać kontuzje to upatruje w nich faworytów do mistrzostwa Anglii.

Jeszcze na koniec, nie wiem jak wygladała statystyka podań. Moge jedynie podejrzewać, że było to pewnie w granicach 1000 do 100 dal Bayernu, a wynik 2:0 dla Arsenalu. Piekne.

Wróć do „Puchary Europejskie”