Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: maxskr » 21 paź 2015, 22:55

Tragiczny ten mecz, wolałbym już czekać w kolejce do lekarza niż drugi raz to oglądać. Van Gaal pewnie chciał punkt i go dostał, a Rosjanie spokojnie byli dziś do ogrania przy większych chęciach do gry. Martial chyba ostatnio trenował w parze z Depayem, bo oprócz gola przeważnie nieefektywny i tracący piłkę, do tego ta idiotyczna ręka w pierwszej połowie. Fellaini kompletnie nic nie wniósł po wejściu, trochę śmieszna zaczyna być to, że gdy nie idzie to właśnie takiego typu zawodnik ma ratować United. Na duży plus Valencia, dobrze że jest konkurencja na prawej obronie. Herrery bym się nie czepiał, bo to wejście pod koniec mogło być bolesne.

Wróć do „Anglia”