Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 21 paź 2015, 23:14

Trochę podobny mecz do tego z PSV. Powinniśmy z tych dwóch wyjazdów wrócić bogatsi o przynajmniej 4 punkty, mamy jeden. Nie przesadzałbym jednak z surowymi ocenami. Niektórzy chyba zapomnieli jak żałośnie wyglądaliśmy na wyjazdach w Europie za Fergiego. Powiedziałbym nawet, że często nie potrafiliśmy tak kontrolować meczów jak ten dzisiejszy. Oczywiście, wciąż można się przyczepić do kilku rzeczy, przede wszystkim do tempa rozgrywania akcji, ale do tragedii daleka droga.

Nie za bardzo rozumiem krytyke Lingarda. IMO wyglądał bardzo fajnie, jeden z pozytywnych aspektów tego spotkania (obok Morgana). Cały czas pod grą, świetnie potrafił odnajdować wolne przestrzenie, nie bał się pojedynków jeden na jeden, a do tego w defensywnie bywał efektywny. Jestem zbudowany jego postawą. Martial wprawdzie zdobył bramkę i chwała mu za to, ale poza tym z pewnością lepiej się nie prezentował. Podobnie zresztą jak Depay. W moim przekonaniu Jeese pokazał, że zasługuje na kolejną szansę i chętnie widziałbym go na lewym skrzydle.

Słabiutko oczywiście Roo, ale do tego mogliśmy już przywyknąć.

Wróć do „Anglia”