Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 23 paź 2015, 15:10

Wiesz, ja patrzę na Lingarda mając na uwadze kilka czynników. W naprawdę poważnej piłce był to dla niego debiut od pierwszych minut (nie liczę też meczu ze Swansea gdzie zagrał ledwie chwilę i to na dziwacznej dla siebie pozycji). Bo trudno nazwać poważnym granie występy w Championship i młodzieżówce angielskiej. Na dodatek, w tym sezonie był to dla niego ledwie drugi występ. U21 gra na tyle rzadko, że trudno nawet mówić, żeby był w rytmie meczowym. A jaki był efekt? Nie gorszy niż cała reszta gwiazd. Wiele pożytku z tego nie było, ale był najaktywniejszy, starał się brac piłkę i inicjować ataki. Więcej na tym etapie bym się po nim nie spodziewał. Nigdy nie twierdziłem, że to materiał na gwiazdę, ale na takiego wspomnianego Parka, czy Younga? Czemu nie. Sam nie poderwie reszty do gry, ale mając obok siebie dobrze dysponowanych grajków nie będzie wyglądał jakby od nich odstawał.

Wróć do „Anglia”