Gdyby Korwin wszedł, to PiS nie miałoby większości więc musiałoby szukać koalicjanta. A nuż byłaby to partia JKM, której posłowie wymuszaliby lekkie zmiany gospodarcze w prawo. Oczywiście to tylko gdybania, ale wejście Korwina mogłoby trochę namieszać.fieldy pisze:Co by ci ten Korwin zmienił w kraju, jak on od ćwierć wieku 5% nie potrafi ugrać?



