IMO szczęście, Bury nie powinien znaleźć w ogóle miejsca na listach. Piechociński o ile podobał mi się choćby w debacie, gdzie wypadł najlepiej chyba ze wszystkich, o ile go lubię, tak nie nadaje się na lidera, który miałby poprowadzić PSL wyżej. Do sejmu nie weszła starszyzna, która źle kojarzyła się młodym. Czas właśnie na świeże twarze, który nie będą walczył tylko o ponad 5% za cztery lata, ale o coś więcej.fieldy pisze:PSL się dostał, ale Piechociński i Bury już nie. Szczęście w nieszczęściu



