Faktycznie czynnik ludzki często jest bardzo ważny. W moim okręgu bardzo długo pan śp Motowidło z SLD był jedynym aktywnym posłem, jedynym który pomagał finansowo w organizacji rożnego rodzaju eventow ect. Zawsze dla ludzi. Rownolegle Gadowski z PO był człowiekiem widmo, w sejmie go nie było widać, pieniędzy dla regionu nie było, czasu dla wyborców rownież. Były za to bilbordy na każdym skrzyżowaniu. Pomijając stronę, i z prawej i z lewej mogą trafić sie ludzie godni zaufania, jak i zadufane buce.
Gdzie tego wzruszającego prezesa mozna obejrzeć?!
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk



