Carbon, naprawdę. Wystarczy śledzić nawet pobieżnie to co dzieje się w polityce przez te wszystkie lata. Sami w PSL się przyznają, że zatrudniają swoich. Czemu PSL z każdym pójdzie do łóżka? (czytaj: wejdzie w koalicję - nie ważne, czy z lewej, czy z prawej strony). Przecież nie po to, by jabłuszka ładnie w kraju rosły, tylko zeby ludzi upychać w spółkach skarbu państwa. Od lat na nich żerują i najzwyczajniej w świecie cieszę się, że to się kończy. PiS już ich nie potrzebuje, więc koniec eldorado.
Jak tak bardzo chcesz konkretnych przykładów, wpisz sobie w googlu PSL i nepotyzm i oddaj się lekturze.
jeden z pierwszych wyników i od razu jaki ładny materiał.



