A tak szczerze mówiąc bo miałem w dupie te obietnice ważniejsze jak już wielokrotnie pisałem głosując na PIS ważniejsze było dla mnie walka z wałami i uciekającą kasą, poważnym traktowaniem państwa etc. niż obietnice to ta propozycja powinna mieć jednak obostrzenia. Tzn. jak np. Giertych czy Kamiński mówią, że mają 4 dzieci i czekają na 1500 koła to mało poważne jest.
Ktoś kto ma powiedzmy dochód miesięczny powyżej 8 koła na łeb nie powinien uczestniczyć w tym programie. 500 zł powinni dostawać najbiedniejsi i klasa średnia. Program jako walka z niską dzietnością jest ok, żeby Ci którzy chcą mieć więcej dzieci, a nie decydują się na to z racji kasy to robili. Bogaci tej kasy nie potrzebują i nie powinni jej dostawać.



