Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: arek_ahig » 29 paź 2015, 14:58

czarny samael pisze:Kłamstwo - nie muszę daleko szukać Ziobro:
http://wiadomosci.tvp.pl/22005455/27102015-1930
chwilę przed 4 minutą. Wielokrotnie słyszałem takie wypowiedzi ze strony polityków PiS. Nie słychać było besztania za takie zwroty, więc na każde .
Przestań manipulować. Dyskutuj uczciwie, bo mnie osobiście stosowanie takiej retoryki nie bawi. To że jedna osoba powiedziała, że będzie 500 zł na każde dziecko, świadczy tylko i wyłącznie o nieznajomości projektu PiSu przez tylko i aż tą osobę. O 500 zł na drugie dziecko PiS mówił już na swoim kongresie programowym. Nie jest prawdą, że nie mówiono o tym w kampanii. Wystarczy prześledzić wypowiedzi osób z PiSu odpowiedzialnych za te prace jak Henryk Kowalczyk czy prof. Gliński, czy w końcu samej kandydatki na premiera Beata Szydło, która przedstawiła GOTOWY PROJEKT na początku września

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,186 ... ty-22.html

Na resztę nie mam zamiaru odpowiadać, bo z całym szacunkiem, ale jak czytam bzdury, gdzie w każdym kolejnym przypadku posługujesz się wartościami nominalnymi( :rotfl4: ), to wiem, że rozmowa z Tobą nie ma sensu. Żeby rozmowa była merytoryczna, trzeba mieć podstawową
wiedzę z zakresu ekonomii, choćby elementarz. Trudno dyskutować z kimś, kto takiej wiedzy nie ma. Osobiście wyznaję zasadę: nie mam odpowiedniej wiedzy w danej problematyce, nie zabieram głosu. Tobie radziłbym podobnie. :wink:


PS Trochę się nie dziwię Kamilowi, że tak "gotował się" dyskutując z kolegą czarny samael, bo bardzo często posługuje się manipulacjami, jednocześnie udając eksperta, w rzeczywistości nie mając pojęcia o czym pisze. :wink:

Za czasów rządów PiS efektywność fiskalna była dużo wyższa niż ma to miejsce obecnie (wskazówka: liczymy w relacji do PKB).

Dwie małe rady na przyszłość. Jeżeli zamierzasz wypowiadać się w zakresie polityki budżetowej Państwa, sugerowałbym używanie wskaźników w relacji do PKB, a nie wartości nominalnych jak notorycznie czynisz.

Radziłbym także nauczyć się rozróżniać pojęcia projektu budżetu od rzeczywistego wykonania przyjętego budżetu. Co z tego, że założyli na 2015 rok 297 mld zł? Wg harmonogramu z ustawy budżetowej już są 6mld w plecy, a bywały lata, że przeszacowywali o ponad 20 mld zł.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”