Po raz kolejny powtarzam. Zlikwidować podatek dochodowy. I masz to samo a nie wymaga generujacego kosztow dodatkowych molocha urzedniczego ktory to bedzie rozdysponowywyal. Ojciec badz matka w takim zestawie odprowadza wiecej w podatku dochodowym niż ten zasilek jest warty.Źle zrozumiałes. w Anglii dla zarabiających najmniej nie jest trudno wynając sobie dom jesli oboje pracują. W Momencie pojawienia się dziecka automatycznie jedna osoba przestaje pracować i dochody spadają o połowe co. Bez benefitów praktycznie nie mozliwe byłoby dla takiej pary miec dziecko. Dzięki nim ten spadek dochodó (choc wciąż ma miejsce) jest łagodniejszy i nie odstrasza do posiadania potomstwa.
Widze tu analogie z Polską. Tzn mam nadzieje, ze tak jest, bo w sumie dokońca to nie wiem. Pare, jak oboje pracuja, stac na wynajęcie mieszkania ale juz nie moga sobie pozwolić na dzieco bo automatycznie dochody spadają o połowe i pojawiają sie kłopoty. Jakas zapomoga na to dziecko sprawiłaby, że ten spadek nie byłby tak drastyczny, co za tym idzie dziecko nie byłoby koncem świata dla nich.
Tak to widze. Jak pisze u nas się to sprawdza (szczególnie, co podkreślam wsród Polaków i Polek, bo porzadny Angol ma na to wyjebane) i dzieki temu przeciętna Polka na wyspach ma między dwójką a trójką dzieci, a przeciętna Polksa w kraju międz 0 a 1 dzieckiem. Taka róznica, a przeciez społeczeństwo to samo.



