Nie wiem co mają konkretnie na celu Twoje wpisy, ale wprowadzasz nimi niezbyt zdrową atmosferę, nerwowość wręcz. Chyba będę musiał to zgłosić, kolego.myhalek_acm pisze:To żaden argument. Bo wiekszosc te dzieci podobno chce a nie może bo nie ma kasy.. A podatek dochodowy to zwykle zlodziejstwo. Jak wam za malo kasy pazerni socjalisci to Vat podwyzscie.
Pis pokazuje ze jest doglebnie etatystyczna partią. Nowe zapmogi to nowe miejsca pracy dla sitwy generujacej potencjalnych wyborcow. Pieprzone gowno bedzie sie tak ciagnac i ciagnac w nieskonczonosc.
A tak całkiem poważnie, to "uwolnienie" ludzi od podatku dochodowego, wcale nie zmniejszy wydatków z jakimi jest związane wychowywanie dzieci. To raz.
Dwa, samotne matki/ojcowie, biedne rodziny żyją tu i teraz, a nie w świecie Krula. Oni chcą przeżyć i dla nich liczy się każdy grosz, a nie to co będzie za x lat (a najpewniej NIGDY



