Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: maxskr » 31 paź 2015, 18:18

Carbon pisze:Rooney na boisku został do końca, bo jest kapitanem, nie wierzę, że Van Gaal nie widział tego, że gra gówno
Właściwie nikt nie zagrał ponad to co zagrał Rooney. Np. Herrera całkowicie bezbarwny, podania nie w tempo, jak na 10 za mało pokazywał się do gry. Dostał piłkę meczową i się wywalił... Może Martial chwilami się wyróżniał, ale też bez fajerwerków.

Wróć do „Anglia”