A nie wszystko ?blackmore pisze:Martial dopiero co przyszedł i wiele z tego, co zrobił, opierało się na indywidualnych przebłyskach.
Można się śmiać z tej klątwy 4 miejsc Wengera, ale po tym co widzę w tym sezonie ciężko mi wyobrazić sobie Arsenal poza pierwszą dwójką na koniec sezonu. W ostatnich dwóch latach dokonali kilku przełomowych wzmocnień, teraz wszytko się "przegryzło" i efekty widać. A City wiadomo, jak dla mnie to oni tylko sami sobie mogą skomplikować sytuację i nie wygrać mistrzostwa.blackmore pisze:Wiele również będzie zależeć od rywali. Chelsea już z wyścigu o mistrzostwo odpadła, City pokazało, że potrafi zaliczyć potknięcia po dłuższej serii zwycięstw, a z Arsenalem trzeba się jeszcze wstrzymać do zimy i zobaczyć, czy nie powtórzą obniżenia not, jak np. dwa sezony temu.
Właśnie rzadko poruszana była ta sprawa strzałów z dystansu, a to chyba najbardziej rzucający się mankament w tym sezonie. Żeby nie szukać daleko - wczoraj Schneiderlin ma świetną okazję na dupnięcie z daleka, zamiast tego próbuje przegrać piłkę dalekim podaniem, które ląduje poza boiskiem. Schweinsteiger w którymś z ostatnich meczów też był w takiej sytuacji, że aż prosiło się o strzał, a szukał jeszcze kolejnego podania. Mata przecież często trafiał z daleka, a od jakiegoś czasu nie widać żadnych prób w jego wykonaniu.janop pisze:maxskr - jasne. Jest jeszcze m.in. opcja, że trener nie potrafi tego poskładać. Niepokoi brak strzałów z dystansu i udanych dryblingów w okolicach pola karnego rywali. Momentami wygląda to tak jakby były tylko dwa sposoby na zdobycie gola: wejście do bramki albo bańka po dośrodkowaniu ze skrzydła...
Mourinho szanuję, ale to ostatni człowiek jakiego bym chciał na tym stanowisku w United. Zresztą jeśli MU nie wypadnie poza 4 to nie ma szans, żeby Lui nie wypełnił kontraktu, a nawet go może i przedłuży.



