Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 03 lis 2015, 23:35

Ufff. Nie było łatwo. Zacząłem już mieć wątpliwości, czy uda się ruskim wbić bramkę. Młodzież dzisiaj cały mecz atakowała i się nie udało, ale na całe szczęście seniorzy byli odrobinę skuteczniejsi.

W pierwszej części brakło tylko i wyłącznie wykończenie, bo stworzyliśmy kilka sytuacji, z których powinniśmy wbić przynajmniej jedną bramkę. Obrona grała bardzo pewnie, nie pozwalała przeciwnikom na wiele. W ofensywie najbardziej aktywny był po raz kolejny Lingard, ale Anglik w decydujących momentach zawodził.Imponujące jest jednak to, że chłopak nie załamał się tylko raz po raz próbował. A w drugiej połowie prezentował się już na tyle lepiej, że w moim mniemaniu śmiało można zaliczyć wychowanka United do najlepszych zawodników meczu. Cały czas w ruchu, dobrze współpracujący z Rojo. Na chwilę obecną nasz JEDYNY ofensywny zawodnik, który coś próbuje, który stara się grać nieschematycznie. Mata od kilku tygodni podaje tylko do tyłu, Herrera powoli równa do rodaka, a Depay kopie się w czoło. Lingard powinien mieć na chwilę obecną pewne miejsce w 11stce.

Prawdą jest jednak to, że dopisał nam w końcówce wielki fart.

Wróć do „Anglia”