Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: czarny samael » 09 lis 2015, 21:21

Swoją drogą, to ciekaw jestem realnej gadki o ofensywie w sztabie. Mata wyraźnie nie pasuje do tego co mówi LVG. Gorzej - Di Maria naprawdę był wg tego sprowadzony w oderwaniu od tego gdzie grał dobrze w Realu.

Wiemy też, że Young i Valencia to zadaniowcy dla Holendra, a Januzaj nie zrobił na nim wrażenia.

Lingard nie ma szans na dłuższą metę być podporą jego teamu, bo wiadomo że szybko może zgasnąć. Jest to jakaś alternatywa: Lingard-Depay, ale drugie skrzydło przy wzięciu pod uwagę, że Young tam gra fatalnie, Mata jest za wolny, a Martial to 9, nie istnieje.

Na ten moment 9 to Martial/Roo, 10 to powinien być Mata/Herrera, (po odwróceniu z dawnymi czasami) 7 - Lingard/Depay ale 11? Tak brakuje pierwszego jak i rezerwowego.
Mecz w Pucharze Ligi pokazał, że ławka musi być silniejsza i grać w takich meczach. IMO tak potrzebujemy topowego zawodnika jak i rozwijającego się ligowca na prawe skrzydło, a Fellaini powinien być wiecznym jokerem w obu stylach meczowych bo szachuje trenerów przeciwnej drużyny, którzy muszą mieć w odwodzie wysokich piłkarzy.

Wtedy team się rozrasta, ale mam wrażenie że jak tak nie będzie, to zaraz nam zaczną chłopaki oddychać rękawami i skończymy jak CFC. Z cracków ktoś poza Balem? Z ligowców ktoś poza Mane?

Wróć do „Anglia”