Moze i bedzie wystawial. przeciez Marschall nie ma w kontrakcie zapisane ze ma miejsce w pierwszym skladzie. a poki co, Boruc o wiele lepiej sie prezentuje, wiec o co chodzi? a jezeli nie chca placic gosciowi za siedzenie na lawie to niech go sprzedadza i po krzyku. a ze go nie sprzedadza bo jest mlody, to niech placa. gdyby bylo tak jak mowicie, czyli "musialby" grac to po co sprowadac Boruca? wzieliby jakiegos taniego japonczyka, to by jszcze marketingowo zyskali.cloner pisze:dlugosc moze nicAnka pisze: Zauważ jednak, iż Boruc jest wypożyczony, i klub chce go sprawdzić. Poza tym - co ma kontrakt Marshala do rzeczy? Gra beznadziejnie, i to w tej chwili jest najważniejsze, a nie długość jego kontraktu...ale wysokosc ma
:D przeciez manager nie moze ciagle dobrze oplacanego bramkarza wstawiac na lawke rezerwowych
pozdro
a co do Zurawia to wierze ze jak strzeli bramke to sie przelamie, ale jak bedzie sie tak przelamywal jak w reprezentacji, to ciezko widze ta jego kariere w Szkocji...



