Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: FRYDERYK SZOPEN » 11 lis 2015, 15:36

fieldy pisze:Lingard mi przypomina Januzaja, jak ten wchodził do ekipy. Też jej nie szło w ataku, wszedł młody i kilka razy błysnął, potem zgasł. Może też stąd takie opinie, ze może na dłuższą metę nie ogarnie. Póki daje radę, będzie dostawał szanse. Z LVG jednak nigdy nic nie wiadomo i po 2 słabszych meczach może wrócić na trybuny i nie prędko go zobaczycie.
malo go widzialem, tzn tyle co w lidze, ale opinie o tym chlopaku sa niezle. troche wyskoczyl jak u wengera, z nikad.

Wróć do „Anglia”