Dla czegoś takiego nie ma ani wytłumaczenia ani wybaczenia.
Białe chusteczki na Bernabeu nie mogły być bardziej uzasadnione.
Nie wiem kto za Beniteza. Wszystko jedno. Tego gościa podobnie jak wielu innych kibiców nie chciałem od początku a po tym meczu nie da się go obronić. W następnym meczu ma go już nie być i tyle.



