Hehe, w związku z jego ultrapłodnością aż Tobie się postów więcej niż trzeba naprodukowało. Moim zdaniem to konsorcjum pisarzy, nie jeden typ.futbolowa pisze:Po które z wybitnych dzieł tego pana sięgnąłeś?10 pisze:Wczoraj próbowałem przeczytać Mroza. Zawsze daję książce 60 stron. Jak jest ok, jadę dalej. Jak nie - przerywam.
Drewniane dialogi, ubogi świat przedstawiony... Nie wiem, może źle trafiłem, ale generalnie odniosłem wrażenie, że to zupełnie inna liga kryminału/sensacji niż Czubaj, Żulczyk czy Chmielarz. Stylistyczną przepaść.
Koleś produkuje książki zmuszając się do codziennego pisania po kilka godzin. Nigdy nie dorówna poziomem prawdziwym mistrzom pióra, choćby wydawał nowy szit co miesiąc.
Kasacja. I tom.








