Atletico Madryt (zbiorczy) - Strona 69

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy napastnik Atletico w ostatnim dziesiecioleciu to:

Sergio Aguero
15
29%
Fernando Torres
4
8%
Radamel Falcao
17
33%
Diego Forlan
6
12%
Diego Costa
2
4%
Antoine Griezmann
7
14%
Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 15 maja 2009, 17:20

Real jest raczej ostatnim klubem do którego Atleti sprzeda swojego asa, Barca musiałaby się pozbyć Eto bo raczej nie wierzę, żeby Urugwajczyk zechciał pełnić rolę rezerwowego.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 15 maja 2009, 17:23

Jak tam sobie młody Ignacio Camacho radzi? Widziałem, ze na poczatku sezonu w pierwszym składzie kilka razy zagrał. Później już jakoś nie widziałem, zeby coś takiego miało miejsce. Co z nim?

Zapamietałem go z ME U17, kiedy to był najwaleczniejszym zawodnikiem Hiszpanów. No i jeśli mnie pamięć nie myli to był tez kapitanem.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 maja 2009, 17:51

w lidze zagral w tym sezonie tylko w 6 spotkaniach, a w tym miesiacu raz zagral ogon. nie oczekiwalbym wiec wyczerpujacej odpowiedzi ze strony asteniu, bo nie bedzie o czym pisac za bardzo :lol:

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 15 maja 2009, 18:04

Pelart pisze:Real jest raczej ostatnim klubem do którego Atleti sprzeda swojego asa, Barca musiałaby się pozbyć Eto bo raczej nie wierzę, żeby Urugwajczyk zechciał pełnić rolę rezerwowego.

No Atletico go do Realu nie sprzeda, jednak Real może go kupić bez zgody Atletico jeżeli wyłoży 36 mln euro ( u nich wszystko możliwe :D ), ale myślę że sam Forlan by się nie zgodził (mam taką nadzieje). Jeżeli chodzi o Barcę to właśnie miał on być następcą Eto'o (fajnie brzmi następca który jest starszy) w przypadku odejścia Kameruńczyka.
Akarin pisze:Zapamietałem go z ME U17, kiedy to był najwaleczniejszym zawodnikiem Hiszpanów. No i jeśli mnie pamięć nie myli to był tez kapitanem.
Był kapitanem, teraz jest kapitanem U-19 ( ostatnio nawet grał już w U-21).
Akarin pisze:Jak tam sobie młody Ignacio Camacho radzi? Widziałem, ze na poczatku sezonu w pierwszym składzie kilka razy zagrał. Później już jakoś nie widziałem, zeby coś takiego miało miejsce. Co z nim?
Ciężka sprawa. Chłopak się zwyczajnie marnuje. Nie wiem czemu Atletico wypożyczało Banegę. Wiem że Banega miał być zmiennikiem Manicha, jednak po mimo innego stylu gry Camacho to on powinien dostać czas który wykorzystał Banega. W po poprzednim sezonie wydawało się że Camacho będzie w tym sporo grał, jednak tak się nie stało. Po zeszłorocznym, udanym debiucie przeciwko Barcelonie, Nacho grał bardzo często i jak grał w podstawowym składzie to zawsze Atletico wygrywało (10 spotkań w podstawowym i jedno z ławki w tym 2 bramki), dopiero w ostatnim z nim przegrali z Valencia, ale Javier Aguirre pewny 4 miejsca wystawił do pierwszego składu wszystkich rezerwowych. W tym sezonie nawet na początku sezonu Camacho nic nie grał. Pierwszy mecz w Primera Division w którym zagrał odbył się 11 stycznia 2009 roku. Wcześniej jedynie zaliczył 71minut przeciwko Liverpool'owi w LM. Później było nie co lepiej, 68 parę minut przeciwko Realowi Madryt, 57 przeciwko Mallorce, czy 20 przeciwko Sportingowi Gijon. W sumie 1 mecz w LM, 3 w lidze w podstawowym i 3 z ławki rezerwowych to zdecydowanie z mało. Gdyby te liczby potroić było by w sam raz. Jeżeli jego sytuacja w następnym sezonie ma wyglądać podobnie to lepiej go wypożyczyć, chętni się na 100 % znajdą. Aha zapomniałem o CdR. Ogólnie wygląda to tak :

PD - 3 mecz w podst. 3 z ławki 466 minut 2 żółte
LM - 1 mecz w podst. 71 minut (chyba też dostał żółtą)
CdR - 3 mecz w podst. 220 minut 1 żółta

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 15 maja 2009, 18:19

No to faktycznie mało gra.

Z tym, ze grał na początku sezonu to musiało mi sie cos mocno pomylić. Pamiętałem, ze grał z Barcą, ale to już sezon temu było. Czas szybko leci :P Jak dla mnie to on mógłby spokojnie walczyc o pierwszy skład, no, ale wy macie tam swojego Banege. Przez to, że nie gra jego rozwój jest spowolniony. Tak jak mówisz, najlepszym rozwiazaniem jest wypożyczenie. Najlepiej do jakiegoś średniaka z 1 ligi, np. Malagi. Po sezonie mielibyście ogranego, dobrego Dma. Coś jak Bayern z Kroosem zrobił, na 1,5 roku na wypożyczenie, a potem może walczyć o pierwszy skład w macierzystym klubie.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 15 maja 2009, 18:35

Akarin pisze:No to faktycznie mało gra.

Z tym, ze grał na początku sezonu to musiało mi sie cos mocno pomylić. Pamiętałem, ze grał z Barcą, ale to już sezon temu było. Czas szybko leci :P Jak dla mnie to on mógłby spokojnie walczyc o pierwszy skład, no, ale wy macie tam swojego Banege. Przez to, że nie gra jego rozwój jest spowolniony. Tak jak mówisz, najlepszym rozwiazaniem jest wypożyczenie. Najlepiej do jakiegoś średniaka z 1 ligi, np. Malagi. Po sezonie mielibyście ogranego, dobrego Dma. Coś jak Bayern z Kroosem zrobił, na 1,5 roku na wypożyczenie, a potem może walczyć o pierwszy skład w macierzystym klubie.
Wiesz co tego to ty mi mówić nie musisz, powiedz to zarządowi i trenerom. W sumie niby Banega aż tak nie przeszkadzał Camacho, bo jak pisałem to oni grają zupełnie inaczej i nie wykluczone że gdyby nie było Banegii to te minuty przejął by Raul Garcia, choć część na pewno Camacho. Najgorsze jest to że my dajemy szansę gry nie naszemu zawodnikowi (Banega), a marnujemy własnego.

Poprzednim roku po spotkaniu z Barceloną, zostało tylko 12 kolejek PD, a Camacho wystapił w 10 z czego w 9 w podstawowym składzie. Jednak było to także spowodowane tym że z drużyny odszedł Maniche do Interu na wypożyczenie i zrobiło się miejsce, mimo to Camacho może nie grał rewelacyjnie, ale grał dobrze. W tym sezonie jak gra to widzę że gra dużo odważniej niż na samym początku, gdzie rzadko kiedy miał piłkę, a głównie był od przerywania akcji rywala.

Może trochę dziwić czemu akurat Camcho grał w meczach z najlepszymi rywalami. W tamtym sezonie debiut przeciwko Barcelonie, w LM przeciwko Liverpool'owi, 2 mecz w tym sezonie przeciwko Realowi. Akurat największą bronią naszego zawodnika to siła psychiczna, mentalnościowa jest bardzo mocny. Przed tym pamiętnym pojedynkiem z Barcą, Aguirre już na trzy dni przed meczem zapowiedział że postawi na Camacho i wy wywiadzie przyznał że kompletnie nie boi się tego że się chłopak spali, bo jak powiedział żaden inny jego zawodnik nie ma tak silnej psychiki jak młodszy o parę lub paręnaście lat Camacho. Boję się że z Camahco stanie się to samo co z Gabim i Mario Suarez'em. Ten ostatni też był gwiazdą każdej kategorii wiekowej reprezentacji Hiszpanii, a ostatecznie został za 900 tys euro sprzedany do Mallorki, a tutaj rośnie kolejny dobry DM, Koke.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 17 maja 2009, 21:38

URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO URUGWAYO

Jesteśmy lepsi. Nasza obrona nie co nie pewna, Pernia tragedia, Forlan strzela z wszystkiego czego się da, Maxi nie ma szczęścia.

Co do karnego to raczej bardziej był niż nie był, chociaż Aguero chyba nie co chciał go wymusić.

Bez DIEGO nie ma Aletico :P

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 17 maja 2009, 21:39

spokojnie, mam nadzieję że Atleti wygra, będą większe szanse na wyciągnięcie Villi

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 17 maja 2009, 21:55

Ale Cesar dupy ratuje Valencii, masakra, mimo karnego. Chociaż Leo też sam na sam z Matą wygrał. Mimo wszystko Atletico lepsze. Szkoda że to nie wpadło Forlanowi, była by kolejna jego piękna bramka, ale Cesar popisał się fantastyczną interwencją, tak jak wcześniej przy dwóch strzałach Maxiego i jednego Forlana, gdzie również obronił ten strzał w jakiś kosmiczny sposób (chyba że to się od obrońcy odbiło).

Villa też dwa razy padał w polu karnym. Za drugim razem kiedy tak się wściekł, moim zdaniem nie ma mowy o karnym, a za pierwszym razem nie było powtórki.

Póki co jest dobrze, ale wynik 2-0 na koniec to by było marzenie. Boje się że w końcu ta Valencią coś strzeli. Pernia gra taką chałę że to woła o pomstę do nieba. W 45 minutach dwie dobre interwencję i 5 strat na własnej połowie, gdzie Valencia wychodziła z kontrą. Niech tam lepiej paromiesięcznego syna Aguero dadzą to zagra dużo lepiej. Trzeba szybko strzelić na 2-0.

DIEGO do roboty :P 8) :lol:

EDIT

Teraz będę trochę bardziej obiektywny. Dwa spalone Valencii których nie było, jednak nie w sytuacji sam na sam. Bramka nie uznana jak najbardziej prawidłowo. Co prawda podanie do osoby nie znajdującej się na spalonym, jednak strzelec bramki już na spalonym. Hmmm coś jeszcze... aha to tak II połowa :D

AUPA ATLETI !!!

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 30 maja 2009, 22:00

Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo

Champions League here we come !!!

Świetnie mecz Atletico. Gramy ładnie, szybko i przyjemnie dla oka. Kompletnie nie widać jakiś stresów, a wręcz ogromną wiarę we własne umiejętności. Brakuje jeszcze tylko bramki Diego Forlana, a szkoda bo spokojnie mógł mieć już jedną na koncie. Za pierwszym razem będąc sam na sam podał do jeszcze lepiej ustawionego Sergio Aguero, a ten nie trafił z 7 metrów do praktycznie pustej bramki, następnie była świetna akcja Assuncao - Maxi i ten ostatni do Forlan'a gdzie wychodził sam na sam, ale sędzia dopatrzył się spalonego którego nie było. I pod sam koniec spotkania ta przewrotka Forlana trochę nie celna. Szkoda że nie wpadło bo wówczas miałby piękną bramkę na koniec sezonu.

A jeżeli mowa o pięknych bramkach to Aguero ładną zdobył. Dwa razy zakręcił dwójką obrońców na ten sam prosty zwód ( :boruta: ) i pięknie uderzył na bramkę.

W II połowie jeszcze dwie brameczki dołoży Diego i będzie gitara, a tym samym Abel Resino zapewni sobie przedłużenie kontraktu.

P.S Almeria miała jedną świetną akcję kiedy prostopadłą piłkę dostał Negredo, ale tuż przed Leo poślizgnął się i dupa ze 99% bramki :twisted:

Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 maja 2009, 22:05

kun gra bardzo dobrze (bramka swietna - trzeba tez zganic obroncow :P ), ale mogl strzelic jedna bramke wiecej. dostal setke w prezencie, gdy mogl dobic probe strzelenia gola samobojczego przez jednego z obroncow i skiksowal.

atletico nie ma duzej przewagi w posiadaniu pilki, a optycznie wyglada ona na wieksza. wszystko dlatego, ze jak almeria ma pilke to jakos nie wiedza co maja z nia zrobic :lol: i graja dosc prostym schematem - dluga pilka, dogranie dos skrzydla itp. jak juz sobie cos stworza to zwykle konczy sie spalonym. negredo kompletnie nie dostaje pilek bo zespol nie potrafi pograc pilka na polowie atletico. ale jednak ich akcja tez byla ciekawa - crusat (?) mogl strzelac i zdecydowal sie na podanie (jeszcze niedokladne) do negredo, przy ktorym bylo dwoch rywali :o

atletico gra dobrze i ma duza przewage, ale trzeba tez przyznac, ze rywal dzis nie ma swojego dnia.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 30 maja 2009, 22:12

I tak musiało być. Diego Forlan z dystansu i piłka zatrzepotała w siatce, jak to powiedział komentator " he scores frome everywhere" :D 32 bramka w lidze, teraz czekam jeszcze na jego jedną i może starczy :P

P.S Pichichi w Złoty But w kieszeni już. \o/

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 maja 2009, 22:52

szkoda, ze almeria tak pozno sie ogarnela i zaczela w miare sensownie grac dopiero tak po 65 minucie, bo mecz bylby duzo ciekawszy. wreszcie ich akcje jakos wygladaly, nie sprowadzaly sie tylko do dlugiego podania i mialy szanse powodzenia. tylko co z tego, jak zawsze przychodzil ten spalony :P wiec dwie bramki slusznie nieuznane, choc co do drugiej nie bylem pewien.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 30 maja 2009, 22:56

Gratuluję.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 30 maja 2009, 23:01

Ja także mam wątpliwości co do drugiej, przydała by się dobra powtórka, ale co tam, mam to gdzieś. Mamy te cholerne 4 miejsce i jest pięknie. Na początku lutego wielu straciło już wiarę, ale ja wiedziałem że to może się udać. Mam nadzieje że Abel zostanie na swoim stanowisku, bo oprócz wpadek z Racingiem, Osasuną i trochę z Porto było bardzo dobrze. Druga połowa mnie nie co rozczarowała, szkoda że Forlan nie zdobył jeszcze jednej bramki, tak ma 33 mecze i 32 bramki, a tak by miał 33 mecze i 33 bramki, ładnie by to wyglądało.

Dzięki Atletico za emocje które towrzyszyły mi przez cały sezon, a szczególnie dzięki za te horrory/dreszczowce min. z Barcą, Villarreal'em i Espanyolem.

Muchas Gracias Diego za Ligę Mistrzów.

Teraz jeszcze jeden mecze z Finami, a później wakacje i bardzo ciężkie eliminacje do Ligi Mistrzów. Mam nadzieje że się uda (oby nie Arsenal).

P.S Można iść świętować :beer:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”