Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 6808

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 05 lut 2018, 19:56

cloner pisze: Kiedyś dużo więcej używałem takiego języka, ale praca z ludźmi, codzienny kontakt z klientami spowodował że stałem się jednak o wiele bardziej grzeczny ;)
To bardzo fajna zmiana.

Pamiętam jak mój brat siedział czasem w kiosku u ojca. Wchodzisz, a tam typek rozwalony na krześle, łaskawie po 30 sekundach podnosi łeb znad gazety i coś burczy, a potem z łachą cię obsługuje. W dodatku na siedząco :suicide: :suicide:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64728
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8575
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 05 lut 2018, 20:00

Oj, tego właśnie nie lubię.
A mam tak w żabce, baba nawet dobry wieczór ani dobranoc nie powie, tylko kwotę poda i tyle. Najbardziej lubię pod tym względem Rossmann, mają obowiązek mówić dzień dobry, na mnie to działa. Od razu lepiej się robi zakupy.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 05 lut 2018, 20:06

cloner pisze: Kiedyś dużo więcej używałem takiego języka, ale praca z ludźmi, codzienny kontakt z klientami spowodował że stałem się jednak o wiele bardziej grzeczny

Ja niestety dużo przeklinam i staram się chamować. Jak oglądam jakieś filmiki nagrane telefonem ze swoim udziałem, to czuje się zażenowany.
Kiedyś nawciągałem się tynku, i o 5 rano pod klatką z browarem w jednej i szlugiem w drugiej ręce nerwowo wygłaszałem przemowy jak pojebany. Co drugie słowo: Ku#$% ! Chu@#$ ! Pier#$% ! Nie wyglądało to dobrze.

Z podobnych ciekawych tematów, to ostatnio zacząłem ćwiczyć sztuczny uśmiech, poker face i ogólną mimikę twarzy przed lustrem. Polecam, dobra zabawa.


Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 05 lut 2018, 20:07

cloner pisze: Oj, tego właśnie nie lubię.
A mam tak w żabce, baba nawet dobry wieczór ani dobranoc nie powie, tylko kwotę poda i tyle. Najbardziej lubię pod tym względem Rossmann, mają obowiązek mówić dzień dobry, na mnie to działa. Od razu lepiej się robi zakupy.
Tak, w Rossmannie rzeczywiście fajna atmosfera jest. Mnie wprawia w zażenowanie to, gdy mówię kasjerowi czy komuś dzień dobry, a ten nie odpowiada :roll: Bardzo słabe.

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14622
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2743
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 05 lut 2018, 21:03

cloner pisze: Oj, tego właśnie nie lubię.
A mam tak w żabce, baba nawet dobry wieczór ani dobranoc nie powie, tylko kwotę poda i tyle. Najbardziej lubię pod tym względem Rossmann, mają obowiązek mówić dzień dobry, na mnie to działa. Od razu lepiej się robi zakupy.
A mnie to denerwuje. Ja wchodząc do sklepu mowie dzień dobry. Podchodzę do kasy, a kasjerka mi znów mowi dzień dobry, bo musi choć ja ją witalam wchodząc.

No dziś wreszcie uda mi się poczytać trochę. Mam PS z dodatkiem olimpijskim i kilka gazet do nadrobienia. Rzadko mi się udaje znaleźć czas na czytanie. Dziś wreszcie się uda:) nie włączam ani laptopa, ani tv.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16968
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5281
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 05 lut 2018, 22:49

futbolowa pisze:
cloner pisze: Oj, tego właśnie nie lubię.
A mam tak w żabce, baba nawet dobry wieczór ani dobranoc nie powie, tylko kwotę poda i tyle. Najbardziej lubię pod tym względem Rossmann, mają obowiązek mówić dzień dobry, na mnie to działa. Od razu lepiej się robi zakupy.
Tak, w Rossmannie rzeczywiście fajna atmosfera jest. Mnie wprawia w zażenowanie to, gdy mówię kasjerowi czy komuś dzień dobry, a ten nie odpowiada :roll: Bardzo słabe.
w Rossmannie mają to bardzo rozwinięte i stawiają się za wzór, jesli chodzi o obśługę klienta. Obowiązek "dzień dobry", "czy zapakować zakupy", "polecam produkty w cenie promocyjnej" itd. Na perfumerii mają obowiązek spytać jak ktoś coś ogląda, czy mogą w czymś pomóc.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 05 lut 2018, 22:58

:mrgreen:
we wszystkich żabkach jest tak samo, te karyny są w pakiecie

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 05 lut 2018, 23:01

u nas też bardzo kulturalna obsługa, zawsze dzień dobry i podchodzi się do rozglądającego się klienta.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 05 lut 2018, 23:02

nic mnie bardziej nie wkurwia, jak podchodząca osoba z obsługi

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 05 lut 2018, 23:03

my mamy obowiązek, hehe;)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23152
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6208
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 lut 2018, 23:05

U mnie jest punkt z zapiekankami gdzie sprzedawcy mają formułkę: "W tym miejscu zwracamy się do siebie na tyyyyy. Mogę prosić o imię?" Oczywiście zawsze mówię coś w stylu 'Elvis' albo 'Belzebub' więc kiedy potem wołają mnie po zapiekankę "PAN ELVIS!!!!" to wszyscy się dziwnie patrzą :lol2:

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 05 lut 2018, 23:13

z tym zwracaniem się na ty to bywa zabawnie. Kiedyś, jak jeszcze pracowałem dla Pomarańczowych, podpisał u nas umowę taki Dziadzio. Dziadzio był miły przy pierwszym spotkaniu, ale potem okazał się mega upierdliwy. Raz mu net nie działał przez jakąś godzinę, przyszedł i żądał informacji, kto we Wrocławiu jest odpowiedzialny za światłowód, bo przecież ta technologia nie ma prawa mieć jakichkolwiek awarii i ktoś powinien za to odpowiedzieć. Dzwonił przy mnie na infolinię, żądając informacji o winowajcy, chyba z godzinę męczył bułę, aż odpuścił.
Wracając do meritum: Dziadzio raz spóźnił się z rachunkiem, dostał taką korespondencję od Orange - coś w stylu "każdemu z nas zdarza się zapomnieć o rachunku...", w każdym razie przypomnienie, że nie opłacił go w terminie. I w tym piśmie Orange zwracało się do niego na ty. Gość przyszedł do salonu z pretensjami, że on sobie nie życzy, by ktokolwiek do niego pisał na ty, że mają pisać per pan, normalnie skargę złożył o taką pierdołę. Ludzie to czasem naprawdę mają z dupy problemy :mrgreen:

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 05 lut 2018, 23:15

Jeśli dziadzio, to znak, że osoba, która nie ma co robić ze swoim czasem i każdą pierdołę potrafi przerodzić w problem.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 05 lut 2018, 23:15

U mnie dzisiaj urodziny ojca i rozkmina rodziny co się działo w sobotę :shock: to była 60tka wujka i wszyscy byli, ale stoją po mojej stronie więc chyba jest dobrze. Chociaż stawiam, że wiele osób obrobiło mi dupsko bo parę rzeczy się totalnie nie zgadza, a świadków brak

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 05 lut 2018, 23:19

Obecnie mamy takich, którzy nam grożą sądem, więc nic nowego :D

@Tomuś - widzę grubo było :D Mocno oberwałeś?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”