Gry... - Strona 682

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Na czym najchętniej grasz?

PS4
24
34%
XBOX One
6
8%
PC
35
49%
komórka
1
1%
tablet
0
Brak głosów
na starszej generacji konsol
4
6%
na innej platformie
1
1%
Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8659
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 30 lip 2026, 6:10

Dobre kilka miesięcy temu kupiłem RDR 2 na SteamDecka. Sam nie wiem czemu. Juz ograłem to kiedyś na Xboxie. Taka gra na raz. Zagrac raz i nigdy wiecej. Sam jestem lekko zdziwiony osobami dla których to najlepsza gra i mają tam 200h + rozegrane. Zbyt flegmatyczna. Zbyt wolna. Do tego nienawidzę jeździć tymi koniami czy innymi wozami ciągniętymi przez konie bo mnie to po jakiejś minucie nudzi. Dlatego nie lubię gdy mówi się o tym GTA na dzikim zachodzie. Z tego pamiętam bylo kilka ciekawych misji ale nie chce mi się spędzać nad tym 30 h dla kilku misji.

Zdecydowanie na RDR 3 nie czekam.

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1415
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 211

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 30 lip 2026, 7:01

Studio które robiło Wuchanga zostało rozwiązane, ale za to założono nowe gdzie ten sam dyrektor kreatywny co w pierwszej odsłonie gry - Xia Siyuan potwierdza prace nad kontynuacją Wuchang Fallen Feathers

https://www.ign.com/articles/wuchang-fa ... -disbanded

Bardzo cieszy mnie ta informacja, bo mimo, że Wuchang miał swoje wady, to jednak mimo wszystko jest to jeden z ciekawszych soulslikeów na rynku i jak widać upadek studia wcale nie musi wiązać się z upadkiem marki. Kto wie, może i Khazan jeszcze wróci ;)

Link do playlisty z moim gameplayem z gierki ;)


Awatar użytkownika
johny batonik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1495
Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
Reputacja: 330

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: johny batonik » 31 lip 2026, 9:41

Slim91 pisze:
30 lip 2026, 6:10
Dobre kilka miesięcy temu kupiłem RDR 2 na SteamDecka. Sam nie wiem czemu. Juz ograłem to kiedyś na Xboxie. Taka gra na raz. Zagrac raz i nigdy wiecej. Sam jestem lekko zdziwiony osobami dla których to najlepsza gra i mają tam 200h + rozegrane. Zbyt flegmatyczna. Zbyt wolna. Do tego nienawidzę jeździć tymi koniami czy innymi wozami ciągniętymi przez konie bo mnie to po jakiejś minucie nudzi. Dlatego nie lubię gdy mówi się o tym GTA na dzikim zachodzie. Z tego pamiętam bylo kilka ciekawych misji ale nie chce mi się spędzać nad tym 30 h dla kilku misji.

Zdecydowanie na RDR 3 nie czekam.
Jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki

Nie dla każdego jest dziki zachód. Właśnie tym się charakteryzuje też ten okres, że masz wielkie połacie terenów, które przemierzało się na koniu, była wolność, dzikość, samowolka. Do tej gry, tych czasów, nie pasowałoby co chwile napadnie na pociąg, strzelaniny na każdym kroku, na każdej dróżce wieśniak z misją dla Ciebie. Nie odpala się RDR z myślą, że znajdziesz tam dużo akcji. To tak jakby odpalać jakiegoś CyberPunka i dziwić się dlaczego gra nie jest bardzie realistyczna i w ogóle za dużo trochę tych laserowych broni.

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4076
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1004

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 31 lip 2026, 10:37

Slim91 pisze:
30 lip 2026, 6:10
Dobre kilka miesięcy temu kupiłem RDR 2 na SteamDecka. Sam nie wiem czemu. Juz ograłem to kiedyś na Xboxie. Taka gra na raz. Zagrac raz i nigdy wiecej. Sam jestem lekko zdziwiony osobami dla których to najlepsza gra i mają tam 200h + rozegrane. Zbyt flegmatyczna. Zbyt wolna. Do tego nienawidzę jeździć tymi koniami czy innymi wozami ciągniętymi przez konie bo mnie to po jakiejś minucie nudzi. Dlatego nie lubię gdy mówi się o tym GTA na dzikim zachodzie. Z tego pamiętam bylo kilka ciekawych misji ale nie chce mi się spędzać nad tym 30 h dla kilku misji.

Zdecydowanie na RDR 3 nie czekam.
Podpisuje sie pod tym w 100%. Robilem dwa albo trzy podejscia do tej gry. Nie wiem czy lacznie udalo mi sie w to pograc dluzej niz 2-3h. Ta powolnosc tak mnie irytowala, ze nie bylem w stanie przez to przebrnac. Jedna z gorszych gier jakie kiedykolwiek odpaliem jesli chodzi o grywalnosc.

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5155
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1918

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 31 lip 2026, 10:46

Zrobiłem jedno podejście i po paru misjach walnąłem w kąt, później oddałem znajomemu i gra skończyła tak samo :mrgreen: I teraz pomyśleć, że w erze cyfrowej która nadchodzi, jak ci się gra nie spodoba to sobie już kasy nie odzyskasz, nie odsprzedaż, nie wymienisz.

Teraz za grosze kupiłem używkę CoD Vanguard, wiem, że to ma już parę lat ale nie grałem jeszcze. Tylko na razie szkoda lata i ciepłych dni na granie, chyba poczeka sobie do jesieni :mrgreen:

Arro
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1351
Rejestracja: 19 mar 2023, 13:53
Reputacja: 121
Kibicuję: Polska

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arro » 31 lip 2026, 11:17

Grałem kilka lat temu w RDR2. Oprawa graficzna jak na PS4 rewelacyjna, fabuła ciekawa, niby klimat jest ale jakoś nie wciągnęła. Chyba z rok mi zajęło przechodzenie. Nie jest to gra do której można powrócić.
Mam na płycie Far Cry 4. Kiedyś kupiłem na dobrej promocji i zastanawiam się czy warto.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2697
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 545

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 31 lip 2026, 11:27

Kto mi tu RDR szkaluje
Obrazek

Ja mam za sobą 3 albo 4 przejścia, w tym jedno na 100%, więc pewnie uzbiera się 300 albo i więcej godzin, a w przyszłości jeszcze nie raz wrócę do tego tytułu.
Na pewno jest dużo prawdy w tym, że rozgrywka jest wręcz filmowo wolna, mnie też czasem wkurza, że każda czynność ma swoją animację, więc skórowanie zwierząt/kradzież przedmiotów/łowienie itd itd trwa wieki. Ale wszystko wynagradza znakomity otwarty świat, który po prostu żyje. Ilością losowych zdarzeń możnaby obdzielić 5 innych tytułów AAA, do tego tony znajdziek, przedmiotów kolekcjonerskich, tajemnic do rozwikłania. Do tego mamy swój gang, czyli ~20 postaci, z którymi wchodzimy w różne interakcje, każda z nich ma swoją historię, tony dialogów. Jak ktoś lubi takie slow-burnery to to jest wręcz idealny świat, w który można zainwestować setki godzin i się nie znudzić.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 31 lip 2026, 11:54

Oskórowanie to nic, wolno to się łowiło legendarne ryby, a wiem co piszę, bo złowiłem je wszystkie :P

Cudowna gra, jedna z moich ulubionych, ale faktycznie nie dla wszystkich np. tych, którzy lubią krótkie, szybkie akcyjniaki. Na pewno pomaga jak lubisz klimat westernu, tak jak ja. No i sama główna historia - bohater/antybohater, nie ratuje świata, wyłącznie przyjaciół jeśli już i stara się przede wszystkim przeżyć - życiowa sprawa :wink:

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8467
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2052
Kibicuję: Manchester United

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 31 lip 2026, 11:55

Ja pamiętam, że złowiłem ryby, ale zabrakło mi kilku egzotycznych zwierząt. Nie chciało mi się wiosłować z powrotem w górę rzeki ;)

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5155
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1918

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 31 lip 2026, 12:41

emski pisze:
31 lip 2026, 11:27
do tego tony znajdziek, przedmiotów kolekcjonerskich
To już trzeba lubić. Ja nawet jak robiłem Mafię to nie szukałem tych lisków czy co to tam było, bo szkoda mi było czasu. A rzadko wpadały przy okazji

Awatar użytkownika
karollo89
Skład B
Skład B
Posty: 147
Rejestracja: 31 sty 2020, 16:27
Reputacja: 53

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: karollo89 » 01 sie 2026, 12:27

Niczym dziwnym nie jest, że w tych tiktokowych czasach, często można przeczytać opinię, że RDR2 jest zbyt wolne i wiele osób odbiło się od tej gry. Wszechobecne przebodźcowanie nie pozwoli skupić się na podróży koniem, a co dopiero odczuwać z tego przyjemność.

Awatar użytkownika
enk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1077
Rejestracja: 17 cze 2015, 7:36
Reputacja: 194
Lokalizacja: btm

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enk » 02 sie 2026, 21:07

Jak ktoś lubi/lubił Wieśka to naturalnie powinien pyknąć w RDR2. Klimacik prima sort.
RDR 1 też można pyknąć ale słabsze wd mnie. Zwłaszcza główny bohater.

Ja jako soulsowy typ powróciłem do Sekiro. Odpaliłem sejw akurat na byku i przypomniało smi ię czemu mnie ta gra lata temu odepchnęła. Totalnie nie czaje movementu i założenia kombatu. Tzn wiem tyle, że trzeba parować.
Byka ubiłem ale teraz mam Genichiro i ogólnie nie widzę tego póki nie zczaje kombatu a gram totalnie na czuja.

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1415
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 211

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 03 sie 2026, 20:44

Przeszedłem sobie horror - Still Wakes The Deep który kiedyś tu wrzucałem przy zakupie tej pozycji.

Akcja rozgrywa się w 1975 roku u wybrzeży Szkocji. Gra pozwala nam się wcielić w pracownika morskiej platformy wiertniczej Beira D, która podczas rutynowych prac wwierca się w coś, co zamienia życie pracowników w horror. Nasza postać, elektryk Caz McLeary, w następstwie początkowego zamętu wpada do morza i gdy w końcu odzyskuje przytomność, wszystko jest w rozsypce, a na platformie dzieje się koszmar!

Gra mi się podobała, przejście zajęło mi w ok. 4-5h i ogólnie mnie w horrorach ciężko przestraszyć, tutaj były naprawdę creepy momenty, ale na ogół budowały na mnie pewną presję nie koniecznie strach. Gra się bawi przede wszystkim pewną perspektywą, bo mamy wiele elementów platformowych które mogą wzbudzić pewien dyskomfort dla osoby która ma lęk wysokości, mamy elementy topienia się pod wodą gdzie ktoś kto boi się wody czy ma strach przed utonięciem może też poczuć dyskomfort i na koniec masa klaustrofobicznych przestrzeni - gra wciela te fobie do rozgrywki i powoduje właśnie pewne elementy strachu. To jest fajne. Dodatkiem tak naprawdę jest to co dzieje się na samej platformie, czyli dziwna organiczna istota która ją opanowuje, sprawia, że ludzie tracą zmysły, atakuje ich i powoduje u nich mutacje - to jest po prostu dodatkowy aspekt grozy.

Gra się wyróżnia też bardzo fajnie zbudowaną fabułą, historią przede wszystkim głównego bohatera, też tego jak on i ocalali współpracownicy próbują ratować swoje życia i wydostać się z platformy.

Ogólnie gra jest naprawdę dobra, można ją kupić na takim instancie za raptem 20 zł a jest to blisko 5h zabawy w świetnym klimacie horroru. Nie ma tu oklepanych motywów znanych z innych gier. Opowieść jest oryginalna a jak wspomniałem autorzy nie tylko dodają jakieś monstra jako straszaków tylko bawią się fobiami. Tutaj też nie ma jakiś nachalnych jump scare'ów a właściwie nawet nie kojarzę bym na nie natrafił, gra nie próbuje straszyć w nachalny sposób. Robi to klimatem, atmosferą, fobiami i tym co atakuje ową platformę.

Gra dostępna jest po polsku z fanowskiego tłumaczenia. Nie ma oficjalnej polonizacji.

Mi się gra bardzo podobała i polecam. Poniżej pełny gameplay mieszczący się w trzech odcinkach które nagrałem :




Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26654
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6628

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 05 sie 2026, 14:06

Obrazek
Właśnie mija 25 lat od wydania tego cuda.

Wiele było pięknych gier w moim życiu ale jeśli miałbym szczerze w serduszku wybrać tę jedną jedyną to Golden Sun to była przygoda najpiękniejsza.

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7347
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 825

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 05 sie 2026, 21:58

Mam spolszczone na konsolce i musze kiedys to jeszcze raz ograć 👏

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”