AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 686

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9984
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 06 sie 2009, 20:58

Sheva to był cofnięty/boczny napastnik a nie środkowy.Howgh.Jedyny motyw we współczesnym futbolu kiedy środkowy ma 'rozgrywać' to tzw. teoria target strikera,który zgrywa głową długie piłki...wyjątki to taki Totti grający na szpicy w Romie z braku laku :P,ale i tak wg mnie Inzaghi jeśli chodzi o pozycję napastnika jest lepszy niż Totti - strzelał więcej bramek,osiągnął dużo więcej na arenie klubowej...no ale niektórzy cenią bardziej minięcie 3 zawodników i stracenie piłki na 4-ym niż zdobycie bramki np. piszczelem :lol: Dal takich ludzi pewnie bogiem jest Quaresma :rotfl:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 07 sie 2009, 0:52

z dwójki Totti Inzaghi mimo iż Pippo jest jedną z legend JUVE i mam nawet jego koszulkę wybieram Tottiego. Totti poprostu jest napastnikiem kompletnym. Inzaghi to łowca goli i w tym zawsze był niesamowity, ale Totti to też czysta magia. Zarówno w rozegraniu jak i w tym jak panuje nad piłką, a goli w swojej karierze nastrzelał też cały ogrom (w Serie A 178, ze współczesnych graczy więcej mają jedynie Batistuta i Baggio) i jeśli mi ktoś napisze, że to wszystko co potrafił pokazać na boisku Totti nie ma znaczenie bo dla wysuniętego napastnika liczyć się powinny gole to naprawdę brak mi słów.
i mysląc o magii Tottiego naprawdę nie myślę o jakimś komicznych machaniu nogami w portugalskim stylu :roll:

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7107
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2140

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 07 sie 2009, 1:51

Ehh... MazurXIII.
Z tym machaniem i Quaresmą to próbowałeś na siłę argumentować swoje zdanie.
Jako fan Juve i calcio - Inzaghiego bardzo cenię i bardzo lubię. Znakomity zawodnik.
Nie znoszę technicznych popisów, które nie przynoszą zysku drużynie. Żadne machanie nogami, przekładanie piłki, zbędne dryblingi mnie nie podniecają. Powiem więcej - denerwują i to mocno. Nawet jeśli w dużej części są udane. Przedryblował zawodnik 4 rywali i sytuacja jest niewiele lepsza niż wcześniej? Dla mnie popełnił błąd. Duże ryzyko, a korzyści niewiele.

No, nieważne.
Zawodników zawsze oceniam wg. prostego kryterium - niezależnie czy to jest obrońca czy napastnik. Po przydatności drużynie. Po wpływie na ewentualne zdobycie trofeów.
Napastnik jest od strzelania goli? Owszem. Ale wolę, powiedzmy przykładowo, widzieć Amauriego strzelającego 15 bramek i wypracowującego 5 niż Treze, który strzeli 18. Rozważania czysto teoretyczne, abstrahując od dokonań, formy i sympatii do obu graczy - jedynie na styl gry patrzę.
Przypomina mi się mecz w którym Iaquinta wyleciał już na początku. Został z przodu Amauri. Gola nie strzelił, nasza pomoc zupełnie nie potrafiła wówczas stworzyć groźnej sytuacji. Ale dzięki jego grze w obronie, pressingowi, umiejętności długiego utrzymania się przy piłce - wygraliśmy ten mecz. Bez niego byłoby to niezwykle trudne.
Bo napastnicy typu Amauri, Ibra, Rooney - dają wiele więcej drużynie niż tylko gole. Nawet niż gole i asysty.
Natomiast co do samego porównania Inzaghiego i Tottiego. Cóż, Inzaghi strzelił 278, a Totti 225 bramek (a Totti ma mniej spotkań). W ilości bramek nie ma kolosalnej różnicy. Za to kolosalna różnica jest we wpływie obu graczy na drużynę. I trzeba pamiętać, że to Inzaghi występował w silniejszych ekipach, gdzie łatwiej się strzela. Więc te stwierdzenia Inzaghi > Totti uważam za bezpodstawne.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 07 sie 2009, 3:23

Stanowczo za czesto naduzywasz slowa "legenda" Loczkerson. Raczej zaden kibic Juventusu o zdrowych zmyslach nie okresli Pippo mianem naszej legendy, bo oczywistym jest, ze nia nie jest i nie wazne jak bardzo staralibysmy sie rozszerzyc pojecie "legendy" w sensie znaczeniowym, nic nie byloby w stanie tego dowiesc. Strzelil dla nas sporo bramek, ale to tylko tyle i az tyle, niemniej jednak nic ponadto. Legenda Juventusu nie byl i z pewnoscia nigdy nie bedzie.

Jezeli chodzi o wyzszosc Iznaghiego nad Francesco to trudno polemizowac z faktem, ze Totti lepszym napastnikiem jest.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 07 sie 2009, 3:34

Dobra po części się rozpędziłem, po części nie napisałem tak jak chciałem. Wiem, jak każdy żę Pippo nie dokonał dla JUVE tyle co inni, ale dla mnie on jest legendarnym graczem, nie ze względu na jego dokonania w JUVE a z tego powodu że się na nim wychowałem i zawsze go uwielbiałem. Zresztą grał w JUVE niesamowicie i z Del Piero stworzył poprostu bajeczny duet.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 sie 2009, 22:26

Już dzisiaj lub najpóźniej jutro zostanie ogłoszony kolejny transfer Milanu! Telelombardia podaje, że Adriano Galliani osiągnął porozumienie z Lazio w sprawie zamiany Lorenzo De Silvestri-Massimo Oddo. Jeśli chodzi o charakterystykę, to obaj zawodnicy występują na tych samych pozycjach z tym, że przyszły piłkarz rossonerich będzie o 12 lat młodszy. Rzymska ekipa pozbywa się młodego reprezentanta Włoch, ponieważ ten nie odnowił kontraktu i za rok stałby się wolnym graczem.
Nie wierzę, no nie wierzę po prostu. To by był zbyt prosty ruch dla naszego zarządu, zbyt oczywisty i samo się nasuwający, by Galliani to przeprowadził, lepiej trzymać Oddo. Dlatego też do takich newsów (które złapałem na paru portalach) podchodzę z olbrzymim dystansem.
Sam de Silvestri piłkarzem na pierwszy skład Milanu teraz nie jest - choć talent podobno ma, ja go nie oglądałem wiele razy - ale Oddo prezentuje się teraz tak słabo, że wymiana byłaby niebywale korzystna. Choć pewnie Milan dopłaciłby trochę do tej wymiany...

...O ile do niej w ogóle dojdzie, w co nie wierzę.
Ale tak na marginesie - Onyewu, di Gennaro, Abate, Huntelaar, Silvy nie liczę - są cztery transfery. Ktoś przemądrzały jakiś czas temu się ze mną kłócił, że tylu nawet nie będzie - a przecież są szanse na kolejne. :wink:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4458
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 617
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 07 sie 2009, 23:11

(L)oczkerson pisze:Totti, magia, bla-bla-bla, Inzaghi
Magiczny to z tej dwójki jest "urodzony na spalonym". On nie umie grać w piłkę, on umie strzelać bramki. I to jest prawdziwa magia. Totti to znakomity piłkarz, świetny technik, do tego charyzmatyczny lider. Pippo to zaś po prostu pies na bramki. On w przeciwieństwie do Tottiego potrafi niewiele. W zasadzie potrafi tylko jedno. I na tym polega jego fenomen, bo niewątpliwie piłkarskim fenomenem jest.
venomiq pisze: Nie znoszę technicznych popisów, które nie przynoszą zysku drużynie. Żadne machanie nogami, przekładanie piłki, zbędne dryblingi mnie nie podniecają. Powiem więcej - denerwują i to mocno. Nawet jeśli w dużej części są udane. Przedryblował zawodnik 4 rywali i sytuacja jest niewiele lepsza niż wcześniej? Dla mnie popełnił błąd. Duże ryzyko, a korzyści niewiele.
Brateńku!

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11122
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1301
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 08 sie 2009, 0:06

Ale tak na marginesie - Onyewu, di Gennaro, Abate, Huntelaar, Silvy nie liczę - są cztery transfery. Ktoś przemądrzały jakiś czas temu się ze mną kłócił, że tylu nawet nie będzie - a przecież są szanse na kolejne. :wink:
Tak na marginesie jeżeli ty uważasz transfery takie jak di genaro czy abate czyli współwascicielstwa czy wypozyczenia to ja nie mam pytan.Ja wtedy pisalem o wzmocnieniach za pieniądze i widze w nich Huntelaara za 15 milionów oraz Oneyewu za darmo jednak mimo wszystko uwazam to za jakies wzmocnienie.To jest ich dwóch Ty liczyłeś na cztery piec wiec ja nadal czekam :P Bo sory ale juz pisalem wczesniej ze taki zawodników jak abate czy Di Genaro to ja nie licze bo oni prz jeszcze jednym transferze bocznego obroncy w zaden sposob nie zaistnieją w kadrze Milanu a wtedy chyba mozemy mówic o wzmocnieniach :?:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 08 sie 2009, 0:24

Jak można uznać za transfer za pieniądze ściągnięcie za darmo Onyewu?
Do drużyny dołączyła czwórka piłkarzy + Silva, którego nie liczę. Czterech. Możesz mi pisać, że to nie transfery za pieniądze (myślisz, że za darmo dołączyli do zespołu?), Twój błąd, a nie moja sprawa, bo z biegiem sezonu może się okazać, że ta dwójka Włochów stanie się istotniejszymi postaciami w zespole od Onyewu (szczególnie w sytuacji, w jakiej znajduje się nasza ofensywa).
Jakim cudem ściągnięcie bocznego obrońcy wpłynie na pozycję w zespole Abate (prawoskrzydłowy) i di Gennaro (lewoskrzydłowy/rozgrywający)?
Ot, zagadka.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11122
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1301
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 08 sie 2009, 0:38

Jak można uznać za transfer za pieniądze ściągnięcie za darmo Onyewu?
Napisałem wyżej że mimo ze za pieniądze nie jest to ja go jednak uważam za wzmocnienie a nie sprowadznie "leszczy" z współwłasności.Jak chcesz to takim momencie może potwierdzic swoją teze jednak doskonale wiesz ze ja mówiłem o wzmocnieniach a nie o sciągnięciach wychowanków a nie wiem jakbyś nie liczył to dla mnie na tą chwile wzmocnienia są dwa i Ty narazie nie masz racji...
Jakim cudem ściągnięcie bocznego obrońcy wpłynie na pozycję w zespole Abate (prawoskrzydłowy) i di Gennaro (lewoskrzydłowy/rozgrywający)?
Ot, zagadka.
Takim cudem że Di Genaro nawet w sparingach gra mniej niz chłopak z primavery Zigoni.Powiesz ze mielismy wtedy malo zawodników na tą pozycje ale zeby włoch chociaz 100-120 minut w kilku sparinach w odległosci kilku dni nie mógl zagrac :?: to pokazuje że nie jest zupełnie brany pod uwage.

Druga sprawa to Abate.Jedyną możliwością jest to żeby wszedł na bok obrony gdy Milan w trakcie spotkania musi jecze bardziej zaatakowac.W srodku pola nie widze miejsca dla niego zupełnie.Jedyną możliwością jest bok obrony z braku możliwości wprowadzenia innego bocznego ofensywnego zawodnika który jest szybki i potrafi dośrodkowa

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 08 sie 2009, 1:06

Abate i Di Gennaro pewnie nigdy by nie wrocili do Milanu gdyby nie przepisy UEFA odnosnie wychowankow. Nie widzi mi sie zeby sie przydali chociaz kto wie jaki bedzie Milan Leonardo.

Fajnie ze przyszedl do nas Hunter. Lubie bylych pilkarzy Ajaxu zazwyczaj sie u nas sprawdzaja. Koles ma niesamowita statystyke strzelonych bramek wzgledem rozegranych spotkan. Nie wydaje sie zeby nawet z Łowca w skladzie Milan byl w stanie upolowac scudetto (na chwile obecna bo z ostatecznymi ocenami szans wstrzymajmy sie do konca mercato) jednak wole go zdecydowanie bardziej niz Borriello do ktorego nigdy nie mialem przekonania.

Teraz by sie jeszcze przydal Sneijder i jakis boczny obronca. Dzialaj Lysy,

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 08 sie 2009, 1:41

Jak chcesz to takim momencie może potwierdzic swoją teze jednak doskonale wiesz ze ja mówiłem o wzmocnieniach a nie o sciągnięciach wychowanków a nie wiem jakbyś nie liczył to dla mnie na tą chwile wzmocnienia są dwa i Ty narazie nie masz racji...
Ależ mi tu nie chodzi o to, żebyś przyznał mi rację, wystarczy mi satysfakcja, że ją miałem - miały być co najmniej cztery transfery, są cztery transfery. Ty możesz nawet uznać, że Huntelaar to nie transfer, bo widzę, że lubujesz się w negowaniu rzeczywistości - nie moja sprawa.
Pewnie gdyby jutro do zespołu dołączył w ramach tej wymiany rodem z plotek de Silvestri, a kilka dni później Bale ze Sneijderem, to i tak negowałbyś ilość transferów, bo jeden darmowy, inny z wymiany, reszta to leszcze, Bale jest młody, Sneijder z listy transferowej, a Huntelaar to okazja...
Napisałem wyżej że mimo ze za pieniądze nie jest to ja go jednak uważam za wzmocnienie a nie sprowadznie "leszczy" z współwłasności.
Dobrze, że ich (di Gennaro i Abate) zbiorową nazwę wziąłeś w cudzysłów, bo jeszcze uznałbym, że piszesz poważnie, a wtedy jeśli nie ja, to ktoś znający się równie dobrze, albo lepiej na calcio musiałby Ci wyjaśnić, kim jest di Gennaro i Abate.
Teraz by sie jeszcze przydal Sneijder i jakis boczny obronca.
Boczny obrońca tak, ale gdzie miałby grać Holender? W ustawieniu 4-3-1-2, jak faktycznie teraz gra Milan, mamy na OPŚ Seedorfa, Ronaldinho i od biedy di Gennaro. W wymarzonym ustawieniu Leonardo 4-3-3 dla Holendra miejsca nie ma nigdzie na boisku - a nawet jeśli by się znalazło, to wygryźć musiałby graczy stworzonych na takie pozycje, podczas gdy on musiałby się na nie przestawiać.
Abate i Di Gennaro pewnie nigdy by nie wrocili do Milanu gdyby nie przepisy UEFA odnosnie wychowankow.
Pewnie. :wink: Wierzysz w to, że Milan mając okazję ściągnąć obydwu za niewielkie pieniądze, zrezygnowałby z nich i zdecydował się na utrzymywanie z przodu dwóch ofensywnych pomocników w kadrze, szczególnie, gdy Leonardo chce uruchomić skrzydła?
Gdyby Milan miał pieniądze, to pewnie przyszedłby jeden skrzydłowy klasowy i jeden wychowanek, a tak ściągnięto obydwu - zapotrzebowanie jest duże, a oni są tańsi. Przepisy UEFA są dodatkowym czynnikiem, nie głównym.
Należy pamiętać, że ściąga się nie jakiegoś Ibrahima Ba, czy podstarzałego mistrza, ale dwójkę młokosów, którzy mają - wedle specjalistów włoskich - olbrzymie talenty. Nawet Milan z jego co najmniej dziwną polityką transferową postępowałby głupio nie dając im szansy w zespole.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 08 sie 2009, 9:50

chetnie bym poczytal tych specjalistow :)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 08 sie 2009, 10:41

DiG i Abate do tej pory nie pokazali nic nadzwyczajnego. Patrzac na umiejetnosci czysto pilkarskie nie widze zbytnio argumentow przemawiajacych za ich powrotem do Milanu. Nie wiem o jakich wloskich specjalistach piszesz Wilmore bo ja raczej nie spotkalem sie z takimi opiniami. Owszem o DDG sie mowilo ze jest najlepszym produktem systemu szkoleniowego Milanu na przestrzeni ostatnich lat ale jedyna rzecz po jakiej go zapamietalem to gol wbity nam na San Siro. Fajnie gdyby okazalo sie ze sa pilkarzami nieprzecietnymi i maja duzy udzial w nowym projekcie ale obserwujac ich wyczyny w pilce seniorskiej i reprezentacji Wloch (tych mldziezowych bo w doroslej jeszcze nie grali) to raczej sklaniam sie do opinii ze to pilkarze jakich wiele.
I wlasnie gdyby nie przepisy FIFA i enigmatyczne problemy finansowe klubu to raczej w Milanie szansy by nie dostali. Na chwile obecna to jak dla mnie zadne wzmocnienie wylacznie uzupelnienie kadry. Zycze im powodzenia.

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 664
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 60
Lokalizacja: Wola

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 08 sie 2009, 11:12

Wilmore pisze:Ale tak na marginesie - Onyewu, di Gennaro, Abate, Huntelaar, Silvy nie liczę - są cztery transfery. Ktoś przemądrzały jakiś czas temu się ze mną kłócił, że tylu nawet nie będzie - a przecież są szanse na kolejne.
A czemu nie liczysz Zigoniego, w sumie w sparingach grał więcej niż taki di Genaro. To już masz te Twoje 5 "transferów". Doliczmy jeszcze Berette i jest już 6 transfer. Czemu też nie liczyć Silvy, w końcu grać może dopiero od tego sezonu i wyjdzie, że kupiliśmy aż 7 zawodników. Łysy wykonał 150% normy. Brawo. Więc wedle Twoich kryteriów Milan nie dokonał 4 a 7 transferów. Chociaż czekaj, z wypożyczenia wrócił też Digao- to co, 8 :?: :P

Ja tam, podobnie jakgilardino11 uważam, że transfery były 2, od biedy 3 (jeśli liczyć Silve), bo tylko Ci zawodnicy (Hunter, Onyewu, Silva) są realnymi wzmocnieniami Milanu. Abate i di Genaro to uzupełnienia by mydlić oczy kibicom, że stawiamy na młodzież, oraz po to by wypełnić przepisy UEFA. I pewnie gdyby była kasa to w ich miejsce przyszli by dużo lepsi piłkarze, a do LM zgłosilibyśmy paru figurantów z primavery. Cóż, kasy nie ma, to trzeba działać inaczej.
Wilmore pisze:którzy mają - wedle specjalistów włoskich - olbrzymie talenty
Szkoda, że do tych specjalistów nie należeli ich byli trenerzy, którzy na ich talencie się najwidoczniej nie poznali.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”