Ogólna dyskusja o polityce - Strona 70

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Kto zna się lepiej na polityce?

czarny samael
11
22%
Kamil232
23
46%
Nie wiem. Carlo to Carlo.
16
32%
Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4569
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 04 wrz 2007, 15:17

Nurni Flowenol pisze:Tja, Mousier Michal M, strach sie bac ['] Od dzis nalezy sobie nastawiac budzik na siodma ramo, bo bojowkarze Ziobro-Himmlera w kazdym momencie moga wkroczyc do domow niewinnych ludzi :lol2:
Nie chodzi mi o całość społeczeństwa i dobrze o tym wiesz (ja zresztą wstaję o 6.30 :D ). Nie lekceważyłbym jednak tej kwestii. Zresztą, jestem ciekawy, jakbyś reagował w sytuacji, gdyby na miejscu Ziobry był jakiś post-komuszek i to on by trząsł całą prokuraturą :] Czy wtedy bys nie piał, że wracamy do czasów PRL-u, w których rządzący wysługują się proukraturą do załatwiania przeciwników politycznych :?:
skorpss pisze:Krauze i Kulczyk do fortuny doszli w ten sam sposób: układy, układy, układy. To jeszcze ludzie z poprzedniego systemu, dlatego padające na nich podejrzenia absolutnie mnie nie dziwią.
Czyz nie jest przypadkiem tak, że majątki obu panów wypłynęły tuż po przełomie 89/90 :?: Jako pewna pochodna przechodzenia komunistów z rządzenia sferą publiczną do pełnienia wiodącej roli w sferze prywatnej? :]

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 04 wrz 2007, 15:49

Masz szczescie, ze wstajesz juz o 6:30. Policja polityczna cie tedy nie obudzi, tylko bedziesz juz przygotowany czekal na wyrok bolszewickofaszystowskostalinowskokomunistycznej skurduplalej dyktatury :P Bo tak miedzy innymi obecna wladze nazywaja de facto takze wychowankowie Kiszczaka i Urbana czy byli SB-cy (sic!). Tobie moze i nie chodzi o calosc spoleczenstwa, ale podnosza sie glosy, ze nikt nie moze czuc sie obecnie bezpieczny i tak dalej :lol2:

Na czele prokuratury stal juz ongis "postkomuszek" - "Jaskiernia stroz prawosci" :lol2: Wielki to byl w istocie czlowiek, a upolitycznienie prokuratury bylo takie samo jak obecnie. Tyle ze jakos nie chcialo mu sie walczyc z przestepcami i korupcja, szczegolnie we wlasnych szeregach. Ciekawe dlaczego? Jezeli chodzi o przeciwnikow politycznych, to prosze o przyklady. Tylko blagam, nie podawaj Kaczmarka, bo bedziesz w tej sprawie wiarygodny niczym byly minister edukacji :P

Zeby nie bylo: do Ziobry mam stosunek ambiwalentny. Podoba mi sie jego walka z korupcja w ministerstwie finansow, sady24, zaostrzenie prawa czy proba rozlupania korporacyjnej skorupy, ktora w Polsce i nie tylko trzyma sie niebywale mocno. Chwala mu za to. Natomiast mozna go krytykowac za proba stworzenia wizerunku teksaskiego szeryfa, nadambitnego i zacietrzewionego. Dzialajacego, jakby mial do spelnienia jakas misje. Dla ktorego cel uswieca srodki. Jest to widoczne na przyklad na konferencjach prasowych, z ktorych chce ewidentnie zrobic show. Watpie natomiast, czy nastepna wladza doczeka sie lepszego ministra sprawiedliwosci. Bo kto by nim niby mial byc?

Natomiast, jezeli ktos pisze o jakiejs dyktaturze czy panstwie totalitarnym, to mu po prostu, jak mawia pewien pisarz, "something pojebalos". I tyle. Nawet Kaczmarek dzisiaj przeprosil publicznie na konferencji prasowej za swoje brednie o panstwie totalitarnym :lol2:

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 04 wrz 2007, 18:20

Michał M pisze:faktycznie żyjemy w rzeczywistości "Roku 1984"
Czy czytałeś tą książke? Bo mam wrażenie, że strzelasz sobie tytułem od tak.

To, że pan Kaczmarek, pan Tusk, pan Kalisz(szczególnie on) i inni naduzywaja tego całego "Rok 1984" to rozumiem. Wiadomo mają w tym swój nie mały interes, no i chcą oczernić PiS i pana Ziobre aby tez dopchac sie do koryta i zabrac co swoje no i wiadomo nie od dzis, ze nasza "polityka'" to takie zapasy w błocie i pare oszczerstw jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Politycy przywołują przykład "Roku 1984" bo, wiadomo, że "Ciemny lud to kupi". Ale dziwi mnie, że zwykli ludzie(nie bedący w swiecie polityki, mediów itp.) mówia: faktycznie żyjemy w rzeczywistości "Roku 1984"przecież dzis w Polsce nie mamy nawet procenta tych represji, które wystepuja w "Roku 1984": jesli ktoś porównuje sytuacje dzisiejszej Polski do "Roku 1984" to:

a) Nie przeczytał "Roku 1984" ale za to Żakowskiego na pewno

b) jest zwyczajnym idiotą

c) ma w tym jakis swój cel i interesy

d) został zmanipulowany

A co do programu teraz my to był strasznie nudny i słaby, miały byc rewelacje a była ['] no i panowie Sekielski i Morozwski powinni moim zdaniem bardziej obnarzyc pewną ceche pana Leppera zwłaszcza gdy on pokazła te "kwity" :lol: .

Ps: Lepper ['] a nawet dwie ['] ['].

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 04 wrz 2007, 23:08

Napawa optymizmem, nie wszyscy ulegli wszechobecnej histerii. Brawa dla tych co pokazali miejsce w szeregu Michałowi M.

Nie za bardzo jest co pisać franz dość dosadnie (i całkowicie słusznie) odpowiedział na brednie co poniektórych.

Żeby pozostać jeszcze w tej nucie to pozwolę sobie napisać kilka definicji jednego problemu z zakresu teorii polityki: państwo totalitarne.

totalitaryzm - system podporządkowujący całość życia ludzi założeniom ideologicznym; w państwie totalitarnym nic nie jest obojętne włądzy państowej, nic też nie powinno dziać się bez jej wiedzy i oddziaływania. Totalitaryzm odrzuca idee demokracji parlamentarnej, rywalizacji międzypartyjnej,wszelkie przejawy pluralizmu. Państwo było pierwotne wobec społeczeństwa, prawo nie wiązało władzy państwowej.

definicje wg dużo mądrzejszych ode mnie i od Pana Żakowskiego (to są tacy?):

1. Frierdich i Brzeziński:
- monopol oficjalnej ideologii
- monopol jednej masowej partii
terrorystyczna kontorla policyjna
monopol środków komunikacji społecznej
monopol wszelkich środków przemocy
monopol centralnie sterowanej gospodarki

2. Schapiro
- kontury reżimu - przywódca, podporządkowanie polityce porządku prawnego, kontrola nad prywatną moralnością, nieustanna mobilizacja, uzasadnienie władzy przez masowe poparcie
- instrumenty sprawowania władzy - ideologia, partia, aparat państwa

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5923
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 04 wrz 2007, 23:35

Mozna by było jeszcze dodac ekspansje terytorialna. Choc nie trzeba, mało rozgarniety człowiek juz powinen zrozumiec róznice miedzy totalitaryzmem, a "kaczyzmem"
franz pisze:Roku 1984
Dobre,dobre. Nawet od Statku lepsze.

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 05 wrz 2007, 0:08

Berele Lewartow pisze:Dobre,dobre. Nawet od Statku lepsze.
Od "Statku" Drogi Bronislawie nic nie jest lepsze :P No, moze "MW". Jezeli chodzi o analize totalitaryzmu to polecam jeszcze "Flet z Mandragory" :spoko:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4569
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 wrz 2007, 8:41

franz pisze:
Michał M pisze:faktycznie żyjemy w rzeczywistości "Roku 1984"
Czy czytałeś tą książke? Bo mam wrażenie, że strzelasz sobie tytułem od tak.
Nie martw się, czytałem ją jak Ty jeszcze nie wiedziałeś, kto to jest Orwell :]
A jak chcesz wiedzieć, to rzuciłem tym tekstem nie dlatego, że zastosowali go przeciwnicy Kaczystów (tacy jak Ty przywołałeś, swoją droga tak tez stwierdził Marcinkiewicz), tylko dlatego, że sam odniosłem takie "pierwsze wrażenie" po sobotnich wiadomościach (o dziwo, nie wpisuje się to w żaden z Twoich punktów :> - czyżby wyliczenie nie było enumeratywne?) - może faktycznie nieco przejaskrawione (powinienem napisać "w rzeczywistości, w której może wystąpić sytuacja z roku 1984"), bo w rzeczywistości orwellowskiej każdy był inwigilowany (prócz proli, z wiadomych względów :wink: ), a nie tylko przeciwnicy polityczni PiSiorów. Nie chciałbym się jednak doczekać takich czasów, a kto wie w jakim kierunku będzie chciała zmierzać dzisiejsza władza.
ps. tak poza tym, to nie ma jak wyrywanie fragmentu wypowiedzi, nie?:wink:
franz pisze: wiadomo, że "Ciemny lud to kupi".
Jasne - w końcu kupuje wiele innych rzeczy, jak widać po sondażach przedwyborczych :]
bellus pisze:Brawa dla tych co pokazali miejsce w szeregu Michałowi M.
Och, normalnie jestem wzruszony, poruszony itp itd :lol: Zapewne naczelna ideologia takich jak Ty, to "Kto nie z nami, ten przeciw nam" :lol2: Pora dowiedzieć się, że inni mogą mieć odmienne zdanie od Twojego.
bellus pisze:państwo totalitarne.
Totalitaryzm faktycznie nie - na to nie zgodziłaby się cała cywilizowana część Europy, do której szczęśliwie należymy (na razie, przynajmniej). Ale nie powiesz chyba, że Kaczory nie mają ciągotków w kierunku rządów autorytarnych :?: (definicji chyba nie muszę Ci pokazywać, skoro taki oczytany jesteś :wink: ).
Nurni Flowenol pisze: Jezeli chodzi o przeciwników politycznych, to prosze o przyklady.
Po co :?: Mało to słuchac Ziobry i jego tekstów w stylu "Mamy twarde dowody na panów Tuska, Olejniczaka itp. itd." :?: Czyli co - wymieniamy wszystkich ważniejszych przeciwników, ludzi stojących w opozycji do PIS-u, czyż nie? Czyli co, najważniejsze dla obecnie rządzącej ekipy to zdeptanie z błotem innych partii politycznych, prawda? I to mówi reprezentant tych, którzy piali jak to oni byli inwigilowani jak jeszcze nazywali się PC, wskazywali na szafy Lesiaka itd :?: Ciekaw jestem, ile teraz szaf tego typu. Bo jeśli to jest prawda (nie wiem tego na 100%, stąd tryb przypuszczający), to znaczy że niczym się nie różnią od tych, których tak mocno krytykują na każdym możliwym kroku :!: Prócz ideologii, która jest rzeczą płynną i ma na celu maskowanie dążenia do koryta (to akurat mogę dopisać wszystkim partiom :wink: ).
Nurni Flowenol pisze: Tyle ze jakos nie chcialo mu sie walczyc z przestepcami i korupcja, szczegolnie we wlasnych szeregach.
Nie martw się, nie zamierzam bronić Jaskierni ani żadnego innego post-komucha. Ale co do PIS-u, to ciekawe, że z tymi samymi przestępcami najpierw zawarli koalicję lub też wpuścili do rządu (Kaczmarek) :] Hmm, jeszcze słabo działa ich wywiad polityczny? :wink: A może po prostu stwierdzili, że w pewnym momencie Kaczmarek (którego absolutnie nie zamierzam tu bronić, nie zrozumcie mnie źle) stał się dla nich niewygodny - tak jak niewygodne stały się w pewnej chwili przystawki :?: Mam wrażenie, że widzisz tylko jedną stronę medalu (być może ja też, nie przeczę).
Nurni Flowenol pisze:zaostrzenie prawa
Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale wprowadzenie wyższych kar w żadnym momencie dziejowym historii nie wpłynęło jeszcze na zmniejszenie przestępczości. To tak na marginesie :]
Nurni Flowenol pisze:Watpie natomiast, czy nastepna wladza doczeka sie lepszego ministra sprawiedliwosci. Bo kto by nim niby mial byc?
Pożyjemy, zobaczymy :wink: Pewne działania Ziobry na początku też mi się podobały (dążenie do zmniejszenia opłat notarialnych, walka z korporacjonizmem prawniczym). Nie chciałbym jednak mieć na dłuższą metę ministra sprawiedliwości, który feruje skazaniami, zanim za sprawę weźmie się sąd. Po to wymyślono trójpodział władzy, żeby politycy nie zajmowali się sądownictwem. Instytucje typu domniemanie niewinności i prawo do obrony też nie wzięły sie z przypadku, a zdaje się czasami, że Panu Ministrowi Z. (było nie było, absolwentowi prawa) są one obce :] Tak naprawdę widać też, że funkcja Prokuratora Generalnego powinna być wreszcie oddzielona od funkcji ministra sprawiedliwości.

Tak BTW, Nurni Flowenol, nie studiowałeś/studiujesz przypadkiem socjologii na toruńskim UMK :?:

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 05 wrz 2007, 11:32

Michał M pisze:może faktycznie nieco przejaskrawione (powinienem napisać "w rzeczywistości, w której może wystąpić sytuacja z roku 1984")
Może? Jeszcze masz wątpliwości? Jeśli ktoś faktycznie przeczytał książkę Orwella i twierdzi, że żyjemy w Roku 1984 to chyba coś jest nie tak. Może w tym przypadku czytać nie znaczy zrozumieć, albo ktoś mówi to co mu podsuwają różnej miary "publicyści" - niech będzie Żakowski jako przykład bo wszyscy go tak lubią i cenią.

Och, normalnie jestem wzruszony, poruszony itp itd Laughing Zapewne naczelna ideologia takich jak Ty, to "Kto nie z nami, ten przeciw nam" Lol Pora dowiedzieć się, że inni mogą mieć odmienne zdanie od Twojego.
Tacy jak ja mają przynajmniej argumenty i trochę inteligencji, by obalać twierdzenia takich jak Ty. Co widać na załączonym powyżej przykładzie. Co do tego, że inni mogą mieć inne zdanie niż ja to ja doskonale wiem. Tylko, że niektórzy tego zdania bronić potrafią - franz, Chłopaczek, a nie którzy nie...
Michał M pisze:Ale nie powiesz chyba, że Kaczory nie mają ciągotków w kierunku rządów autorytarnych
Nie mają - chcą wyborów jak najszybciej i to całkowicie obala tezę o państwie autorytarnym bo jest możliwość partycypacji władzy.
Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale wprowadzenie wyższych kar w żadnym momencie dziejowym historii nie wpłynęło jeszcze na zmniejszenie przestępczości. To tak na marginesie
A Skandynawię to wymazano z powierzchni Ziemii w XVIII wieku? Mnie się wydaje, że nadal istnieje. To tak na marginesie.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4569
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 wrz 2007, 11:55

bellus pisze:Jeśli ktoś faktycznie przeczytał książkę Orwella i twierdzi, że żyjemy w Roku 1984 to chyba coś jest nie tak. Może w tym przypadku czytać nie znaczy zrozumieć, albo ktoś mówi to co mu podsuwają różnej miary "publicyści" - niech będzie Żakowski jako przykład bo wszyscy go tak lubią i cenią.
Trudno Tobie i innym podobnym Ci osobom będzie to zrozumieć, ale ja swoje poglądy wysuwam niezależnie od tzw. "wszechwładnych" środków masowego przekazu typu Wyborcza, Rzeczpospolita, TVN czy TVP (że wymienię media z obu stron :) ). Czytać nie znaczy zrozumieć, mówisz - to samo w takim razie odnosi się do lektury mojego postu u góry :] Jak wspomniałem później - grunt, to wyrwać fragment wypowiedzi :wink:
bellus pisze:Tacy jak ja mają przynajmniej argumenty i trochę inteligencji, by obalać twierdzenia takich jak Ty
Mógłbym potraktować to obraźliwie, ale mam gdzieś zdanie takich ludzi jak Ty :] . A poza tym wytłumaczyłem wyżej o co chodziło mi z "Rokiem 1984".
bellus pisze:Nie mają - chcą wyborów jak najszybciej i to całkowicie obala tezę o państwie autorytarnym bo jest możliwość partycypacji władzy.
To, że w tej chwili funkcjonują w ramach demokracji i jej struktur i muszą, póki co, zachowywać jej wymogi, wcale nie obala tej tezy. Jak by mogli, to zrobiliby coś na wzór maja 1926 r. - na szczęście nie są na tyle mocni ani stabilni. A zresztą, wierz sobie w co chcesz, nawet nie mam zamiaru Cię przekonywać w tym temacie - nie jest to absolutnie moim celem :wink: W końcu każdy ma swoją umiejętność postrzegania rzeczywistości - Ty postrzegasz ją tak, ja inaczej.

edit do tej części:
dorwałem się do jakiegoś wywiadu, który wprawdzie nie oddaje w całości tego co myslę, niemniej zawiera kilka interesujących uwag o charakterze autorytaryzmu (tylko na 1 stronie, niestety, i tylko wypowiedzi z niej mnie w tym momencie zainteresowały):
http://wiadomosci.onet.pl/1435581,2677,1,kioskart.html
bellus pisze:
Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale wprowadzenie wyższych kar w żadnym momencie dziejowym historii nie wpłynęło jeszcze na zmniejszenie przestępczości. To tak na marginesie
A Skandynawię to wymazano z powierzchni Ziemii w XVIII wieku? Mnie się wydaje, że nadal istnieje. To tak na marginesie.
Cos więcej na ten temat :?: Z tego co sie orientuję, w krajach skandynawskich nie ma super-ostrych kar, a jest za to sprawnie działający system resocjalizacji. Prawda jest taka, że do sprawnego działania systemu sprawiedliwości (włączam tu również kwestie rozmiarów przestępczości) potrzebne są lepsze procedury a nie wyższe kary. Każdy dyletant prawny podnieci się tym, że jak są wyższe kary, to już nie będzie przestępczości. Niestety, to raczej malutka część prawdy :]

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 05 wrz 2007, 14:52

Berele Lewartow pisze: Nawet od Statku lepsze.
Pewnie, że lepsze.
Nurni Flowenol pisze:Od "Statku" Drogi Bronislawie nic nie jest lepsze No, moze "MW". Jezeli chodzi o analize totalitaryzmu to polecam jeszcze "Flet z Mandragory"
Waldek Łysiak fan, prawicowy huligan! Czytujesz cos poza Łysiakiem? Czy może tylko Waldek a potem długo dłuuuuugo nic.
bellus pisze:Brawa dla tych co pokazali miejsce w szeregu Michałowi M.

Nie za bardzo jest co pisać franz dość dosadnie (i całkowicie słusznie) odpowiedział na brednie co poniektórych.
Prostestuje! Ja nie mam zamiaru pokazywac nikomu miejsca w szeregu, przekonywac kogos ze czarne jest czarne a białe jest białe, jak ktos ma skojarzenia obecnej Polski z rokiem 1984 to jego sprawa. Ja swój pogląd na ten temat przedstawiłem i tyle. Podałem a) b) c) i d) i wszystko jest w tej materii jasne. Na brednie tez juz raczej nie bede odpowiadał ani dosadnie ani nie dosadnie, nie chce mi się juz po prostu, to tak jak by tłumaczyc Ptolemeuszowi teorie heliocentryzmu.
Michał M pisze:Ale nie powiesz chyba, że Kaczory nie mają ciągotków w kierunku rządów autorytarnych
Ja to powiem "Kaczory nie mają ciągotków w kierunku rządów autorytarnych" i co jestem kaczofaszysta czy może nasłuchałem sie RadiamaRYJa. Inna kwestia czy wszyscy zrozumieją co ta są rządy autorytarne bo jak patrze na wypowiedzi np. pana Kaczmarka, pana Kalisza albo Michał M to mam bardzo duze watpliwości.
Michał M pisze:Z tego co sie orientuję, w krajach skandynawskich nie ma super-ostrych kar
Z tego co ja sie orientuję bellusowi chodziło o Skandynawię w XVIII, a nie o dzisiejszą, chyba.

Ps: Michał M (to jak Magda M :) ) uważaj bo możesz zostać
"(ewa :* )porowany".

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4569
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 wrz 2007, 15:28

franz pisze:Z tego co ja sie orientuję bellusowi chodziło o Skandynawię w XVIII, a nie o dzisiejszą, chyba.
Dlatego poprosiłem o rozwinięcie wypowiedzi :) Dobry jesteś w wyrywaniu kontekstów wypowiedzi, nie ma co :]
franz pisze:Ps: Michał M (to jak Magda M :) ) uważaj bo możesz zostać
"(ewa :* )porowany".
Cóż, posłużyłem sie w swoim nicku imieniem i pierwszą literą nazwiska :wink: Ja ciebie Maurerem nie nazwałem, więc sobie oszczędź takie taniutkie porównania :] Co do drugiej części tej słabej raczej wypowiedzi - to niby przez kogo? Ciebie :?: A może Radę Moderatorów? :lol:
franz pisze:Ja to powiem "Kaczory nie mają ciągotków w kierunku rządów autorytarnych" i co jestem kaczofaszysta czy może nasłuchałem sie RadiamaRYJa.
Mów, po to własnie mamy demokrację i wolnośc słowa (jeszcze). Dla mnie możesz i Ty i bellus mieć zupełnie odmienne poglądy, proszę bardzo. Możecie nawet deptać z błotem moje wypowiedzi, Wasze prawo.

Co do kwestii autorytaryzmu, jestem skłonny uznać za słuszną poniższą definicję (znajdźcie lepszą, jak chcecie, ja wybrałem ta na poczekaniu)
http://portalwiedzy.onet.pl/62615,,,,au ... haslo.html
Na rzucone hasło "Ale przecież nie ma ani tego ani tamtego czy siamtego" od razu odpowiadam (po 16 nie będę miał tej mozliwości) - ale dążenie jest, przynajmniej w częściowej formie- m.in. do silnej władzy wykonawczej (przy tym zmarginalizowanie lub wykorzystywanie wł. sadowniczej do własnych celów), nietolerancji (raczej oczywiste), łamania podstawowych praw czy zasad państwa prawa (domniemanie niewinności, prawo do obrony), zwalczanie opozycji wszelkimi metodami i środkami, dążność do cenzury (czym innym, pytam się, jest sprawa lustracji dziennikarzy z prywatnych środków przekazu :?: - działanie mające na celu zamknięcie niewygodnych dla władzy ust).

Jeszcze na zakończenie - to Was może zaskoczy - jeszcze przed wyborami zaliczałem siebie do zwolenników PIS-u (zwłaszcza wobec szumnych deklaracji tworzenia koalicji z PO), w samych wyborach nie wziąłem udziału (z przyczyn obiektywnych - pobyt za granicą), natomiast głosowałem na PIS jeszcze w poprzednich wyborach (na posła Mężydłę - z pewnością go kojarzycie, a na pewno Nurni Flowenol). Natomiast ich styl rządzenia bardzo mnie rozczarował - nie jest żadną zmianą w stosunku do poprzedników, tak naprawdę zależy im tylko na czystej władzy i jej zachowaniu/powiększeniu przy użyciu wszelkich środków. Plus zdeptanie wszystkich przeciwników politycznych (byłych czy aktualnych, począwszy od Wałęsy skończywszy na Tusku). Słuszny okazał się więc tekst Kazika S. , oddający całą esencję polityki - szczególnie w polskim wydaniu ("Żelazne prawo oligarchii, kto władzę ma, tylko o nią się martwi").

Kto chce, może sobie teraz pojechac po tym poście do woli :]
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2007, 15:49 przez Michał M, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 05 wrz 2007, 15:48

Michał M pisze:swoją droga tak tez stwierdził Marcinkiewicz
Marcinkiewicz tylko nie wykluczyl, ze mogl byc podsluchiwany. To nie to samo co Kwach, ktory chce na paplaninie o tym, ze ma wrazenie, iz jest podsluchiwany zbic polityczny kapital. Jak widzi zreszta biale myszki to jest to raczej jego osobisty problem natury neurotyczno-psychiatrycznej, a nie problem Kaczorow. To tak na marginesie.
Michał M pisze:Po co :?: Mało to słuchac Ziobry i jego tekstów w stylu "Mamy twarde dowody na panów Tuska, Olejniczaka itp. itd." Question Czyli co - wymieniamy wszystkich ważniejszych przeciwników, ludzi stojących w opozycji do PIS-u, czyż nie? Czyli co, najważniejsze dla obecnie rządzącej ekipy to zdeptanie z błotem innych partii politycznych, prawda? I to mówi reprezentant tych, którzy piali jak to oni byli inwigilowani jak jeszcze nazywali się PC, wskazywali na szafy Lesiaka itd Question Ciekaw jestem, ile teraz szaf tego typu. Bo jeśli to jest prawda (nie wiem tego na 100%, stąd tryb przypuszczający), to znaczy że niczym się nie różnią od tych, których tak mocno krytykują na każdym możliwym kroku Exclamation Prócz ideologii, która jest rzeczą płynną i ma na celu maskowanie dążenia do koryta (to akurat mogę dopisać wszystkim partiom Wink ).
Jak to po co? :lol2: Jezeli stawiasz bardzo powazne zarzuty o wykanczaniu przeciwnikow politycznych przez wladze, to czekam na przyklady. Ziobro jak na razie nie mowil, ze ma twarde dowody na Olejniczaka czy Tuska. Mowil, ze kolejne etapy sledztwa prokuratury na temat sprawy Kaczmarka et consortes wystawia takie a nie inne swiadectwo tym, ktorzy dali z jego wypowiedzi asumpt do atakow na prokurature i samego ministra. Nie bylo mowy o zadnych hakach i mocnych dowodach na liderow opozycji, co jednoznacznie wynika z kontekstu calej wypowiedzi. Ale zeby to zrozumiec trzeba bylo ja zobaczyc, a nie sluchac mediow ktore z tych slow ponownie uczynily atak na kaczystowski rezim. Jezeli chodzi o inwigilacje prawicy w latach dziewiecdziesiatych, to akurat jest to faktem. I jest to w kontekscie tego, jakie brednie opowiadaja dzis niektorzy dzialacze opozycji wtedy co najmniej nie bijacy na alarm, a wrecz partycypujacy w tych wydarzeniach tym bardziej haniebne i zenujace. Niestety.
Michał M pisze:Ale co do PIS-u, to ciekawe, że z tymi samymi przestępcami najpierw zawarli koalicję lub też wpuścili do rządu (Kaczmarek) Krzywy Hmm, jeszcze słabo działa ich wywiad polityczny? Wink A może po prostu stwierdzili, że w pewnym momencie Kaczmarek (którego absolutnie nie zamierzam tu bronić, nie zrozumcie mnie źle) stał się dla nich niewygodny - tak jak niewygodne stały się w pewnej chwili przystawki Question Mam wrażenie, że widzisz tylko jedną stronę medalu (być może ja też, nie przeczę).
Jesli chodzi o koalicje, to zeby zrozumiec dlaczego zerwana niedawno koalicja powstala trzeba najpierw zrozumiec to, czemu nie powstala koalicja PO-PiS. Bo jedno z drugiego wynika, co jest oczywiste. Kaczmarek za to nie tyle stal sie niewygodny, co zaczal szkodzic ewidentnie wlasnemu srodowisku, dobrze tedy ze zostal usuniety i wladza miast go zostawic i spuscic na to zaslone milczenia go odeslala z kwitkiem. Bledem byla sama jego nominacja, do czego JK sie zreszta przyznal. Widze drogi Mousier obie strony medalu, o czym swiadczy chocby to, iz w ostatnich wyborach glosowalem na PO (czego zaluje), a mimo wszystko nie popadam w aberracyjna antykaczystowska histerie, tak dzisiaj popularna. Bardzo mozliwe w ogole, iz na nastepne wybory sie nie wybiore.
Michał M pisze:Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale wprowadzenie wyższych kar w żadnym momencie dziejowym historii nie wpłynęło jeszcze na zmniejszenie przestępczości. To tak na marginesie Krzywy
Przypomina mi to argument przeciwko karze smierci: nie nalezy jej wprowadzac, bo wedle statystyk wiekszosc mordercow i tak popelni poszczegolne zbrodnie :lol2: Polski matematyk, Hugo Steinhaus mawial, ze sa klamstwa, potem wielkie klamstwa, a dalej juz tylko statystyka :]
Michał M pisze:Tak naprawdę widać też, że funkcja Prokuratora Generalnego powinna być wreszcie oddzielona od funkcji ministra sprawiedliwości.
Zgadzam sie.
Michał M pisze:Tak BTW, Nurni Flowenol, nie studiowałeś/studiujesz przypadkiem socjologii na toruńskim UMK?
Nie, Collegium Civitas w Wawie.
Michał M pisze:dorwałem się do jakiegoś wywiadu, który wprawdzie nie oddaje w całości tego co myslę, niemniej zawiera kilka interesujących uwag o charakterze autorytaryzmu (tylko na 1 stronie, niestety, i tylko wypowiedzi z niej mnie w tym momencie zainteresowały):
Postkomunityczny "Przeglad" => :idzze:
Michał M pisze:sprawnie działający system resocjalizacji
Proces resocjalizacji sam w sobie wyklucza nazwanie go sprawnym. To tak jakby powiedziec, ze wyjatkowo slaby malarz stworzyl genialne dzielo. To jest po prostu niemozliwe.
franz pisze:Waldek Łysiak fan, prawicowy huligan! Czytujesz cos poza Łysiakiem? Czy może tylko Waldek a potem długo dłuuuuugo nic.
Pewnie, ze czytam, takze sporo lewackich pisarzy :)

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7112
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2147

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 05 wrz 2007, 15:56

Prawdopodobnie część dyskutantów myli trochę rządy autorytarne od totalitarnych - a różnica jest kosmiczna. Tak z resztą zauważyłem, że jak ktoś zarzuci Kaczyńskim rzady autorytarne w państwie to ich zwolennicy zarzucają od razu uleganie GW, opozycji i ogólną ciemnote i brak własnego zdania.

o ciągotkach autorytarnych:
Nie mają - chcą wyborów jak najszybciej i to całkowicie obala tezę o państwie autorytarnym bo jest możliwość partycypacji władzy.
Hmm... odpowiedz tylko sobie na pytanie, czy Kaczyńscy w chwili obecnej mają władzę?
Cóż, niewielką, prawda. Wiekszość w sejmie ma w tej chwili opozycja - a wszelkie rządy mniejszościowe doprowadzić mogą tylko do osłabienia pozycji partii.
Jeśli Kaczyńscy chcą coś zdziałać i coś znaczyć jescze to muszą przeprowadzić przedterminowe wybory, koniecznie przed komisją wyborczą do sprawy prowokacji ABW, której się tak przeraźliwie boją.
Bynajmniej to nie świadczy o tym, że nie pragną władzy za wszelką cenę.
Proces resocjalizacji sam w sobie wyklucza nazwanie go sprawnym. To tak jakby powiedziec, ze wyjatkowo slaby malarz stworzyl genialne dzielo. To jest po prostu niemozliwe.
Możesz to jakoś rozwinąć? :shock:
Dlaczego proces wychowawczy nie może dobrze działać? Bo nie rozumiem.
Chyba, żę mylisz pojęcia.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4569
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 wrz 2007, 16:07

Nurni Flowenol pisze: Ale zeby to zrozumiec trzeba bylo ja zobaczyc, a nie sluchac mediow ktore z tych slow ponownie uczynily atak na kaczystowski rezim.
Widziałem wypowiedź Ziobry w telewizji (i to chyba w wiadomościach TVP, które nie nazwiesz antyrządowymi) i to mi wystarczy - szczęka mi opadła, że minister sprawiedliwości, czołowy polityk partii nazywającej się Prawo i Sprawiedliwość wywala takie teksty na całą Polskę. Ale Ty, jako oddany zwolennik rządu, nie powiesz, że Ziobro powiedział o wiele za dużo, tylko go jeszcze bronisz. Trudno się potem dziwić, że PIS ma tak żelazny elektorat :] No i może jeszcze niedługo zaprzeczysz, że PIS nie zbiera haków na swoich przeciwników politycznych. Proszę Cię.
I zrozum, do własnych poglądów czy przemyśleń ja naprawdę nie potrzebuje opinii dziennikarzy, którzy są za czy przeciw PIS-owi :wink:
Nurni Flowenol pisze:Jesli chodzi o koalicje, to zeby zrozumiec dlaczego zerwana niedawno koalicja powstala trzeba najpierw zrozumiec to, czemu nie powstala koalicja PO-PiS.
Tak, tak, z winy PO, oczywiście :>
Nurni Flowenol pisze:Widze drogi Mousier obie strony medalu, o czym swiadczy chocby to, iz w ostatnich wyborach glosowalem na PO (czego zaluje), a mimo wszystko nie popadam w aberracyjna antykaczystowska histerie, tak dzisiaj popularna.
Polecam końcówkę mojego poprzedniego postu - mam wrażenie że dopisałem ją juz po tym jak zacząłes mi odpisywać.
Nurni Flowenol pisze:
Michał M pisze:Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale wprowadzenie wyższych kar w żadnym momencie dziejowym historii nie wpłynęło jeszcze na zmniejszenie przestępczości. To tak na marginesie Krzywy
Przypomina mi to argument przeciwko karze smierci: nie nalezy jej wprowadzac, bo wedle statystyk wiekszosc mordercow i tak popelni poszczegolne zbrodnie :lol2: Polski matematyk, Hugo Steinhaus mawial, ze sa klamstwa, potem wielkie klamstwa, a dalej juz tylko statystyka :]
Zwolennikiem kary śmierci też nie jestem, bo nic ona nie daje. Jestem za to za większym wykorzystywaniem więźniów w zakresie choćby prac publicznych. A mój argument wynikał stąd, że przecież zaostrzenie kar zostało wprowadzone jako element walki z przestępczością - raczej mały wpływ ma jedno na drugie :wink:
Nurni Flowenol pisze:
Michał M pisze:sprawnie działający system resocjalizacji
Proces resocjalizacji sam w sobie wyklucza nazwanie go sprawnym.
Napisałem sprawnie działający proces resocjalizacji, czy może jednak sprawnie działający system resocjalizacji :?: To dla Ciebie to samo? :>

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 05 wrz 2007, 16:15

Michał M pisze:Cóż, posłużyłem sie w swoim nicku imieniem i pierwszą literą nazwiska Ja ciebie Maurerem nie nazwałem, więc sobie oszczędź takie taniutkie porównania Co do drugiej części tej słabej raczej wypowiedzi - to niby przez kogo? Ciebie A może Radę Moderatorów?

To mnie własnie wkurza. Te znajdywanie wszedzie "napinek", "pojazdów" czy innych "dissów". Ludzie rejestruja sie na forum i zaczynaja uzbrajać sie w napinko-błotne armatki a potem jest wojna na całego(vide tematy "włoskie") ja po prostu skojarzyłem sobie Michał M i Magda M i tym skojarzeniem sie podzieliłem w ramach przerwy między odrzuceniem sie politycznym błotkiem. Mozesz mnie nazywac Maurerem mam to gdzies ja do "obrazalskich" nie należe(jak co niektórzy) na forum juz kilka razy tak sie do mnie zwracano i szumu nie robiłem. I co najważniejsze nie porównuje cie do Magdy M no bo wybacz ja jednak wolał bym blizej poznac ją niz ciebie tak juz mam. A co do drugiej częsci tej mojej raczej słabej wypowiedzi: to po pierwsze to był niewinny żarcik wiesz co
zacz? Po drugie paru uzytkowników już w życiu "(ewa :* )porowałem" np. Milanello (jak ja uwielbiałem te komentarze w stylu "Inter to ch* a Juve ku*") ale oni nie przestrzegali prawa (kodeksu Bushido, regulaminu piwusaspirytusa) ty zaś jestes w tej kwestii jestes OK a wiec ewaporowanie z mojej strony ci nie grozi, no chyba ze napiszesz podanie o rozstrzelanie w stylu: "Ja Michał M z nieprzymuszonej woli i w pełni świadomy na umyśle, prosze franza o zabanowanie mnie po wsze czasy(ewaporowanie)." wtedy jakos postarm sie to zrealizować :)
Michał M pisze:Mów, po to własnie mamy demokrację i wolnośc słowa (jeszcze). Dla mnie możesz i Ty i bellus mieć zupełnie odmienne poglądy, proszę bardzo. Możecie nawet deptać z błotem moje wypowiedzi, Wasze prawo.
A masz jakies pomysły w stylu po wygranych wyborach przez PiS nie bedziemy mieli demokracji i wolności słowa bo dziwi mnie to "jeszcze".
Ale przechodząc do meritum to po pierwsze dla mnie ty tez mozesz miec zupełnie odmienne poglądy to nawet jest wskazne czasem. A deptać z błotem (chyba mieszać :wink: ) nie zamierzam ani ciebie ani twoich poglądów bo ja nie z takich, powiem ci, ze nawet nie mam chyba takiego prawa (nawet nie chce go miec bo jest mi nie potrzebne :) ).
Michał M pisze:na posła Mężydłę - z pewnością go kojarzycie
Ja nie tak juz mam, ze socjalistów rzadko zapamietuje :wink: .
Michał M pisze:Kto chce, może sobie teraz pojechac po tym poście do woli
Ja nie chce, choc mógłbym to zrobić z łatwoscią ale po co? Skoro znowu odbierzesz to jako atak peresonalny i napinke nie lubie jak ludzie posądzają mnie o złe intencje zwłaszcza ci co do, których takowych intencji nie mam.
Nurni Flowenol pisze:Pewnie, ze czytam, takze sporo lewackich pisarzy
To dobrze bo ja głownie czytam sporo "lewackich pisarzy" :)

Zablokowany

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”