Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 70

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 17 kwie 2007, 23:10

Po meczu...

Wygrana na luzie i chyba w spokojniejszym tempie nie da się wygrywać. Druga połowa to gra od nogi do nogi naszej defensywy w skłądzie uwaga
Kuszcza-Richardson-Heinze-Brown-Fletcher :) Formacja gdzie bylo najwięcej mankamentów szczególnie Wes i Kieran mnie rozczarowali. Ronaldo świetna asysta przy golu przepłaconego Carricka :) Roo zwalił jedną kapitalną piłke ale potem dostał ciasteczko od Giggsa i po ptokach 8)
Mecz momentami nudny i bardzo nudny ale na tygodniu z tak słąbym przeciwnikiem i w takim okrojonym składzie to chyba nromalne.

Evra w 20 minucie odniósł kontuzje ale nie wyglądało to grożnie. Pachwina albo coś lekkiego z miednicą...bedzie żył.

Sedzia pozwalał na bardzo dużo i nie zauważył ewidentnego karnego dla gość :roll: chociaż na powtórce był najgorzej ustawiony jak tylko można było w tej sytuacji...

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 17 kwie 2007, 23:34

Karny rzeczywiscie jak najbardziej sie nalezal dla Sheffield. I karteczka dla Heinze, conajmniej zolta. Ogolnie nie trzeba bylo dzisiaj duzo wysilku by wygrac z takim zespolem jak Sheffield. Widac nie tylko w Hiszpanii sedziowie sa do niczego.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 18 kwie 2007, 17:53

Totalna dominacja. Kilka kontrataków wyprowadzili goście, ale to wszystko. Oprócz tego to graliśmy to co lubimy najbardziej. Piłka ładnie chodziła, jak po sznurku od zawodnika do zawodnika.

Obrona rzeczywiście mocno eksperymentalna,ale oczywiście z konieczności.
O'Shea i Ferdinand wracają na mecz z Middlesbrough. Nie wiadomo co z Evrą. Dzisiaj ma przejść badania. Rzeczywiście przeciętny występ Richardsona i Heinze, ale również Brown poniżej poziomu. Zbyt łatwo dał się ogrywać. A to pod nieobecność Nemanji musi być ważny punkt zespołu. Zaimponował mi Fletcher. Naprawdę widać było ogromną amicję. Jak zwykle rzucały się trochę w oczy braki w wyszkoleniu,ale bardzo chciał. A prawym obrońcą przecież nie jest.

Gdyby nie te kontuzje to byłoby świetnie. Bo gra wygląda nieźle, ale na mocniejszego przeciwnika(może jeszcze nie w sobote, ale już na pewno we wtorek) może nie być tak różowo. Obym się mylił.

Znów mamy 6 pkt przewagi. Chelsea gra dziś z West Hamem. Arsenal i Man U Młoty pokonały na wyjeździe, więc w końcu należy zrobić też miłą niespodziankę własnym kibicom na Upton.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 kwie 2007, 20:10

Zakonczylo sie spotkanie MU - Boro. Teraz oczekuje na kolejny komentarz z cyklu "Wyrocznia - Alex Ferguson" Najbardziej ciekawi mnie nie aspekt cos tam o Pele, tylko o sedziowaniu.
Boro powinno te spotkanie wygrac, bo nie byli słabsi, a poprostu sedzia był słaby.

Awatar użytkownika
Adas07
Skład B
Skład B
Posty: 85
Rejestracja: 04 mar 2006, 19:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adas07 » 21 kwie 2007, 20:21

No i po meczu :( To byl kiepski dzien dla United.Spotkanie z boro zaczelo sie swietnie gol richardsona myslalem ze bedzie spokojnie i kolejne 3 pkt.Ale co zrobil w 45 minucie Rio to nie mam pojecia wogole nie wyskoczyl to pilki zeby ja wybic a obok niego stal juz vidyka a brown juz nie pomogl...z tym ze
Jarzinho pisze:Boro powinno te spotkanie wygrac, bo nie byli słabsi, a poprostu sedzia był słaby
to napewno sie nie zgodze...ManU to spotkanie przegralo na wlasne zyczenie.Mam tylko nadzieje ze obudza sie jak po meczu z Portsmouth a Ferguson im nagada bo tak grac nie mozna :x Mistrzostwo nie jest jeszcze stracone pozostaje jutro liczyc na Newcastle oby co urwal pkt Chelsea :?

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 21 kwie 2007, 20:53

Jarzinho pisze:Zakonczylo sie spotkanie MU - Boro. Teraz oczekuje na kolejny komentarz z cyklu "Wyrocznia - Alex Ferguson" Najbardziej ciekawi mnie nie aspekt cos tam o Pele, tylko o sedziowaniu.
Boro powinno te spotkanie wygrac, bo nie byli słabsi, a poprostu sedzia był słaby.
Rzeczywiscie Manchester powinien sie cieszyc, ze maja 1 pkt, bo dla BORO nalezal sie karny w ostatnich minutach po swietnym wejsciu Johna. To juz drugi mecz z rzedu na Old Trafford gdzie przeciwnikowi nalezy sie karny, a sedzia go nie dyktuje. Presja publicznosci widac robi swoje. Lepiej zreszta nie zagwizdac niz zagwizdac.

Mecz byl wedlug mnie wyrownany, Manchester przycisnal ostro w koncowce i malo brakowalo a strzelilby gola. Ale Boro tez mialo swoje okazje i Sar musial sie troche napocic.

Mnie - neutralnego kibica dzisiejszy wynik cieszy, bo zapowiada sie na to, ze mecz na Stamford przesadzi o mistrzostwie, wiec bedzie sie dzialo. Chyba, ze Chelsea straci punkty z Arsenalem.

@Adas Rio odnowila sie kontuzja, dlatego nie przecial pilki. Ferguson czekal ze zmiana do przerwy i czekal 2 minuty za dlugo. Z Milanem pewnie nie zagra wiec moze byc ciekawie. I nie zagra. 2 tygodnie przerwy, czyli nie zagra w dwoch meczach z Milanem. Wiele bedzie zalezalo teraz od Ronaldo, skoro jest taki dobry to bedzie mial okazje, zeby to udowonic.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 21 kwie 2007, 23:17

1) To Brown powinien był nie dopuścić, aby Viduka ją w ogóle uderzył. Dał się wyprzedzić i bramka na jego konto

2) Sędzia popełnił jeden rażący błąd, więc twierdzenie, że sędziował całe spotkanieźle mija się z prawdą. Jeden błąd, choćby i tak ważny nie może rzutować na całą pracę arbitra.

3) Nie docisnęliśmy ich po golu. Tak jakbyśmy chcieli dowieźć do końca 1:0. Wpadał głupia bramka i zrobiły się schody. Zupełnie niepotrzebnie.

4) Tracimy punkty i na własne życzenie robimy sobie horror na koniec sezonu. Teraz jest naprawdę dramatycznie. Bo mecz z Middlesbrough to miał być ten z "łatwiejszych".

5)Rio podobno powróci najwcześniej na spotkanie The Blues. Śmiać się czy płakać? :roll:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 21 kwie 2007, 23:26

A czy ja gdzies napisalem, ze to tylko wina Rio? Brown tez nie zachowal sie najlepiej, zreszta nie tylko w tej sytuacji z Viduka. Wczesniej tez byl latwo ogrywany.
Cris7 pisze: 2) Sędzia popełnił jeden rażący błąd, więc twierdzenie, że sędziował całe spotkanieźle mija się z prawdą. Jeden błąd, choćby i tak ważny nie może rzutować na całą pracę arbitra.
Wedlug mnie taki razacy blad, ktory moglby przesadzic losy meczu jak najbardziej rzutuje na cala prace arbitra w tym spotkaniu. Tym bardziej, ze faul byl ewidentny. Ale jak mowilem, lepiej nie zagwizdac niz zagwizdac, tym bardziej jesli ma sie przed soba ponad 70 tysiecy wrogo nastawionych kibicow. To samo bylo zreszta w meczu z Sheffield w srode.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 kwie 2007, 23:28

Cris7 pisze: Jeden błąd, choćby i tak ważny nie może rzutować na całą pracę arbitra.

Dość kontrowersyjna opinia, bo Boro mogło mieć 3 pt, a tak ma tylko 1. Sama sytuacja nie była trudna do oceny, bo spokojnie było widac z miejsca gdzie stał sedzia, ze w piłke John nie trafił i tylko brak checi spowodował brak karnego dla Boro. Inna sprawa, ze wg. Alexa sedziowie sprzyjaja Chelsea....

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 22 kwie 2007, 10:52

Jarzinho pisze:Inna sprawa, ze wg. Alexa sedziowie sprzyjaja Chelsea....
To policz sobie kolego ile razy Ferguson wypowiadał sie na temat : szczescia, sedziowania , kontuzji w odniesieniu do Chelsea a ile Mou w kontekscie MU :? naprawde masz coś...Jak zwykle przemyślenia z kosmosu :?

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 kwie 2007, 11:26

Rossi pisze:To policz sobie kolego ile razy Ferguson wypowiadał sie na temat : szczescia, sedziowania , kontuzji w odniesieniu do Chelsea a ile Mou w kontekscie MU naprawde masz coś...Jak zwykle przemyślenia z kosmosu

Szczęscie sprzyja lepszym, widać Manchester sie juz wyszalał i jakoś szczescia im teraz nie brakuje, nie wiem jak mozna sie wypowiadac w kwesti szczescia. Ciekawe czy po sezonie Ferguson powie, ze Chelsea wygrała mistrzostwo przez szczescie. Co do sędziowania, jakoś zawsze wypowiedz Jose była poprzedzana wypowiedzia Fergusona.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 22 kwie 2007, 11:36

Ale to Mou mówi ciągle że United ma szczescie, sedziowie dyktują nam karne, kontuzje dotykaja tylko Niebieskich :?
Jarzinho pisze:Co do sędziowania, jakoś zawsze wypowiedz Jose była poprzedzana wypowiedzia Fergusona
O teraz tego ci nie przepuszcze ....łgasz....jak... 8) Naprawde dziwie się skąd ty bierzesz te teorie :roll: Kto pieprzy ciągle głupoty o sedziowaniu Ferguson :?:
Jarzinho pisze:Ciekawe czy po sezonie Ferguson powie, ze Chelsea wygrała mistrzostwo przez szczescie

Po pierwsze Chelsea musi wygrać mistrzostwo :lol: Po drugie Ferguson to inna klasa niż Mou i takich wypowiedzi to sie możesz spodziewać ale po portugalczyku :) To on widzi zawsze że my strzelamy gole w 90 minucie i przy naszej wygranej 4:1 gdy Chelsea wygrywa w tej samej kolejce 1:0 mowi że United miało szczęscie :zgon:

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7192
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 692
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 22 kwie 2007, 13:15

Prawda jest taka, że Manchester ma obronę w rozbicu i jest ona przyczyną słabszego grania. Co do trenerów to nie wiem jak można porównywać SAF do Jose. Przecież wszyscy dobrze wiemy że jeśli Chelsea nie straci dzisiaj punków (a wierzę że straci :twisted: ) Mou będzie walił do prasy czego to on nie może i co to im nie stanie już na przeszkodzie. W końcu z Raperem Drogbą zdobędą świat. Ferguson zmotywuje swoich zawodników i zagrają znowu kosmos z Milanem, a potem z Chelseą, bo to oni są pod murem a nie my. Martwi mnie że przez 2 tygodnie nie zobaczymy Rio :roll: no ale może jakoś sobie chłopaki poradzą. Myślę też że Red Devils oszczędzają siły przed LM i nie grają w lidze na 100%. Przewaga zmalała ale nie ma co się martwić na zapas, bo coś mi mówi że Chelsea też zgubi dzisiaj punkty. Poza tym to oni nas gonią, a nie odwrotnie. Wracając do wczorajszego meczu to bardzo mi się podobała gra carricka i scholesa. Rooney miał szansę na gola ale się nie udało no i sędzia który, miał swój świat i swoje kartki :roll:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 kwie 2007, 15:13

BaSSu pisze:Ferguson zmotywuje swoich zawodników i zagrają znowu kosmos z Milanem, a potem z Chelseą, bo to oni są pod murem a nie my.

Za marzenia niestety nie karaja. Czy Chelsea stoi pod murem, wątpie. To raczej MU, ktore porowadzilo róznica kilku punktów jest teraz pod presa, bo moze sie okazać, ze Cheslea przy wielu kontuzjach sobie poradzila, a Manchester z zawodnikiem porownywanym do Pele i Maradony-nie.
Rossi pisze:Po pierwsze Chelsea musi wygrać mistrzostwo Po drugie Ferguson to inna klasa niż Mou i takich wypowiedzi to sie możesz spodziewać ale po portugalczyku

Musi i jak często stawiałem wygra. Czytając ostatnie wypowiedzi o Premiership, Ronaldo i kilka innych juz nie moge sie poprostu doczekać.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 22 kwie 2007, 16:42

Jarzinho pisze:Za marzenia niestety nie karaja. Czy Chelsea stoi pod murem, wątpie. To raczej MU, ktore porowadzilo róznica kilku punktów jest teraz pod presa, bo moze sie okazać, ze Cheslea przy wielu kontuzjach sobie poradzila, a Manchester z zawodnikiem porownywanym do Pele i Maradony-nie.
No i Niebiescy nie wytrzymali presji ( ja też bo wyłaczyłem kompa na czas meczu The Blues :) ) No to teraz kto jest pod presją MU czy Chelsea która czeka na meczy z Arsenalem na ES ? a to ostatnie zdanie zasługuje na - ['] Rozumiem że Ronaldo można nie lubić ale jego gra w tym sezonie jest kapitalna wiec mowa SAF-a że może w przyszlosc stać się jednym z wiekszych swiatowego fudbolu sa jak najbardziej na miejscu :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”