prawda jest taka że zaczęło się od razu po odejściu cheddara. Przyszedł namaszczony przez niego Moyes który nie dał rady nawet wejść do LM, podczas gdy kolejni trenerzy co prawda osiągali lepsze wyniki, ale nawiązania do potęgi ligi która co sezon liczyła się w walce o mistrzostwo już nie było. Być może zaczęło się psuć jeszcze wcześniej ale postać cheddara skutecznie trzymała to w ryzach. W kolejnych latach zjazd był coraz bardziej widoczny, aż dochodzimy do momentu w którym MU jest zespołem walczącym o utrzymanie w elicie.







