Do mnie nie trafił. Tak silnie zaznaczyli sprawcę, zanim okazalo kim jest naprawdę, że nie było szans tego rozpracować. Gdyby mu poświęcili więcej niż 2 minuty z półtorej godziny to byłaby jakaś zabawa. Tak to czekałem, kto, zastnawiałem się, a potem taki zawód.Mazurek pisze:piwus mi nie chodzi o same sceny pełne krwi... mi chodzi o to zakończenie ! Dawno mnie tak film nie zaskoczył. A tego m.in. oczekuje od filmu. Tak jak już mówiłem:Ten film warto zobaczyć dla samego zakończenia
Ale to, że mi się nie podobał, nie znaczy, że innym nie może.
Po prostu za dużo po nim oczekiwałem, niestety








